Genealogia rodziny Zawadzkich

W środę 11 października zapraszamy na wykład księdza prałata prof. dr. hab. Mariana Dudy

„Genealogia rodziny Zawadzkich”

Wykład będzie poświęcony przodkom niezwykle zasłużonego dla miasta Będzina księdza Wincentego Mieczysława Zawadzkiego.

Spotykamy się jak zawsze o godzinie 17.00 w Pałacu Ślubów przy ul. Focha 19/21

Wstęp wolny

http://www.encysol.pl/wiki/Marian_Duda

http://niedziela.pl/artykul/118928/nd/Jubileusz-ks-Mariana-Dudy

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wincenty_Mieczys%C5%82aw_Zawadzki

http://ceko.com.pl/s_bedzin_trojca_zawadzki.php


Zdjęcia

Log in to comment

Wracamy po wakacjach

Na spotkaniu  13 września niespodzianki genealogiczne.

W ramach projektu "Huta Stara A  - Kamienica Polska" Piotr Gerasch  i Andrzej Kuśnierczyk opowiedzą o ciekawych koligacjach mieszkańców obu tkackich kolonii, a ponadto o szlacheckiej rodzinie Rubachów herbu własnego - z Brzezin. 

Spotykamy się jak zawsze o 17.00

Miejsce Pałac Ślubów ul. Focha 19/21

Wstęp wolny


Zdjęcia

Log in to comment

Andrzej Kuśnierczyk Avatar
Andrzej Kuśnierczyk odpowiedział w temacie: #30861 1 miesiąc 1 tydzień temu
Przedstawicielem rodziny Rubachów był. m.in. Bolesław Rubach . Urodził się co prawda w Rędzinach k. Żytna (a nie w "naszych" czyli graniczących z Częstochową ) ale wywodzi się z linii Rubachów właścicieli Brzezin w gminie Huta Stara.
Rubach Bolesław (1841–1912), uczestnik powstania styczniowego, działacz emigracyjny. Ur. 18 III we wsi Rędziny niedaleko Radomska, był synem Erazma i Izabeli z Rubachów.

Do szkoły średniej R. uczęszczał w Piotrkowie. Następnie został przyjęty do szkoły przygotowawczej w Warszawie, a potem rozpoczął naukę w Instytucie Agronomicznym w Puławach. W powstaniu walczył jako żołnierz w oddziałach Mariana Langiewicza, Józefa Grekowicza, Józefa Miniewskiego i Leona Ślaskiego-Krzyskiego (Józef Białynia-Chołodecki). Wspomnienia pośmiertne podają, że był także w oddziale François Rochebuna. Po upadku powstania R. wyjechał do Szwajcarii, gdzie uczęszczał do szkoły politechnicznej w Zurychu. Do Francji przybył ok. r. 1865. Od 7 XI t. r. był uczniem Wyższej Szkoły Polskiej na Montparnasse. Po jej ukończeniu, od r. 1868 uczył języka polskiego w Szkole Polskiej na Batignolles. Na tym stanowisku pracował 42 lata. Wykładał rano od godziny 6 do 8 rano i wieczorem od 1930 do 21-ej. Po śmierci Stanisława Malinowskiego w r. 1890 pełnił funkcję p. o. dyrektora szkoły, a od r. 1894 był członkiem Rady Szkoły Polskiej jako jej sekretarz. Należał także do Stow. Przyjaciół Byłych Uczniów Szkoły Polskiej. Równocześnie pracował zarobkowo przez 25 lat w Société Générale d’Assurances (Generalne Tow. Ubezpieczeń).

R. był członkiem wielu organizacji emigracyjnych. Od r. 1885 pełnił funkcję skarbnika w Komisji Opieki nad Polskimi Zabytkami i Grobami Historycznymi we Francji. Uczestniczył m. in. w zakupie grobu zbiorowego na cmentarzu Montparnasse w Paryżu. W t. r. wszedł do zarządu powstałej w r. 1885 Czytelni Polskiej. W r. n. staraniem członków Czytelni powstała Komisja Tymczasowa Skarbu Polskiego w Paryżu, której celem było gromadzenie funduszów «nieodzownych do podjęcia czynnej obrony narodowej». R. wszedł w skład 7-osobowego zarządu Skarbu Narodowego. W r. 1889 wybrano go na członka Rady Muzeum Narodowego w Raperswilu, gdzie powierzono mu pieczę nad rozdzielaniem stypendiów dla uczących się w Szwajcarii Polaków. Funkcję tę pełnił do r. 1903. Od r. 1900 był też członkiem Stowarzyszenia i Rady Muzeum Narodowego Polskiego w Raperswilu. W r. 1891 został wybrany na wiceprezesa Towarzystwa «Bratnia Pomoc». Towarzystwo to miało na celu udzielanie pomocy materialnej i ułatwienia w znalezieniu pracy emigrantom polskim. W l. 1898–1903 był członkiem Wydz. Wykonawczego Związku Wychodźstwa Polskiego, a w l. 1905–10 wchodził w skład Zarządu Zjednoczenia Tow. Młodzieży Polskiej Zagranicą. Od r. 1884 był członkiem «Instytucji Czci i Chleba».
Andrzej Kuśnierczyk Avatar
Andrzej Kuśnierczyk odpowiedział w temacie: #30862 1 miesiąc 1 tydzień temu
Biogram robi wrażenie. Zupełnie przypadkowo odkryliśmy z Piotrem Geraschem jego genealogię. Rubachowie w XIX w. biednieli, jak większość rodów szlacheckich okolic Częstochowy.
Andrzej Kuśnierczyk Avatar
Andrzej Kuśnierczyk odpowiedział w temacie: #30863 1 miesiąc 1 tydzień temu
Andrzej Kuśnierczyk Avatar
Andrzej Kuśnierczyk odpowiedział w temacie: #30864 1 miesiąc 1 tydzień temu
W akcie chrztu wpisano: Alfons Bolesław , ale pierwszego imienia nie używał.
Andrzej Kuśnierczyk Avatar
Andrzej Kuśnierczyk odpowiedział w temacie: #31292 1 tydzień 5 dni temu
Przepraszam tych uczestników spotkania, którzy spodziewali się opowieści o czeskich i niemieckich kolonistach. Zapowiadaliśmy niespodziankę i była. Po raz pierwszy chcieliśmy pokazać, ze w gminie Huta Stara mieszkali , po sąsiedzku, przedstawiciele ciekawego rodu rodu szlacheckiego, po którym niemal nie pozostał ślad. A ich dzieje zasługują na refleksyjna pamięć. Na dodatek chcieliśmy ukazać ścieżki i sposoby poszukiwań genealogicznych - od notatki w herbarzu i analizy herbu, po rozsiedlenie geograficzne , wreszcie metryki i dokumenty notarialne.
Na prośbę kilku zainteresowanych osób prezentuję komentarz do zaprezentowanego podczas godzinnego spotkania TGZC drzewa genealogicznego Rubachów z Brzezin.
Andrzej Kuśnierczyk Avatar
Andrzej Kuśnierczyk odpowiedział w temacie: #31293 1 tydzień 5 dni temu
Majątek kupili od Karońskich herbu Syrokomla, Amona i Antoniny z Miklaszewskich, konkretnie kupił go Mikołaj Rubach. Ten sam, który podpisał się na testamencie dziedzica Błeszna - Józefa Kalasantego Jeziorkowskiego (1796-1834). W tradycji heraldycznej (Kasper Niesiecki) Rubachowie mieli pochodzić z Pomorza. Na liście frekwencji czyli geograficznego występowania nazwiska w Polsce na czołowych miejscach znajdują się: Poznań, Warszawa, Bydgoszcz, Gdynia i parafia Łoniów w Sandomierskiem.
Nazwisko Rubach można etymologicznie tłumaczyć na różne sposoby: od niemieckiego roh lub Rohr = trzcina), bądź od ruback, rupak = kamieniarz (od: rąbać ?). Można też odwołać się do słowa 'rubaszny' ( w języku rosyjskim: rubacha), które ma w języku polskim ponad 130 synonimów, m.in. bezwstydny, brudny, brzydki, dosadny, frywolny, gruby, grubiański, grzeszny, jędrny, lubieżny, naganny, niecenzuralny, niemoralny, nieprzyzwoity, nieskromny, obleśny itp. Rubaszny czyli prosty, nieprzejmujący się formami towarzyskimi, bezceremonialny, poufale żartobliwy, swobodny w sposobie zachowania. W herbie Rubachów znajdują się trzy zioła ukorzenione, każde o trzech listkach, dwa na górze obok siebie, trzecie pod nimi pośrodku, zielone, na tarczy błękitnego koloru, w hełmie trzy kłosy równo od siebie odległe.
Rubachowie którzy osiedli w Brzezinach pod Częstochowa przyszli z Gągolina w parafii Łoniów w Sandomierskiem. Za dalszych sąsiadów mieli Skotnickich herbu Bogoria, który to ród wydał m.in. arcybiskupa gnieźnieńskiego Jarosława (zm.1376). Rubachowie chrzcili dzieci w kościele św. Mikołaja w Łoniowie - pierwsza wzmianka o kościele pochodzi z roku 1326, ale parafia istniała tu już w roku 1319 - należała do archidiakonatu sandomierskiego. Jan Długosz zapisał, że w roku 1440 stał w Łoniowie (Łuniowie) murowany kościół pod wezwaniem św. Mikołaja Biskupa. Być może na cześć patrona kościoła w Łoniowie imię Mikołaj otrzymał późniejszy właściciel majątku Brzeziny k. Częstochowy, Mikołaj Rubach, syn Ignacego i Małgorzaty Janikowskiej (herbu Jastrzębiec), urzędnik celny, a później sędzia pokoju powiatu częstochowskiego. W Brzezinach przychodziły na świat dzieci Mikołaja.
Rubachowie tradycyjne wybierali karierę prawniczą, brat Mikołaja, Mateusz, podobnie jak późniejszy mąż Marii z Rubachów (Stanisław Kostka Zawadzki) - był patronem Trybunału Cywilnego w Kaliszu. Daniel Rubach, syn Mikołaja, odziedziczył po ojcu majątek Brzeziny, jego żoną była Balbina ze Skarzyńskich. Mieli syna Wita Adolfa, ur. 15 czerwca 1857 r. w Brzezinach. Niestety, Rubachowie nie zakorzenili się tu dłużej, Daniel zmuszony był sprzedać swoją schedę.
Rubachowie siedzieli także w Rychłowicach w ziemi wieluńskiej. Erazm Jan Rubach, syn Jana i Marianny z Janikowskich (ur. w 1819 w Kłobucku) był rządcą ekonomicznym folwarku Rędziny w parafii Żytno. I właśnie tam rodzili się jego dwaj synowie: Alfons Bolesław (w roku 1841) i Julian Roman (w 1843). Później Erazm przeniósł się do Gidel, gdzie był dzierżawcą folwarku.
Alfons Bolesław (używał tylko drugiego imienia) był uczestnikiem walk 1863 -1864, do powstania poszedł wraz z kolegami z Instytutu Agronomicznego w Puławach. Jego emigracyjne losy odnotowane są w Polskim Słowniku Biograficznym. W powstaniu walczył jako żołnierz w oddziałach Mariana Langiewicza, Józefa Grekowicza, Józefa Miniewskiego, Leona Ślaskiego-Krzyskiego (Józef Białynia-Chołodecki) i prawdopodobnie w oddziale François Rochebuna. Po upadku powstania wyjechał do Szwajcarii, , od 1865 mieszkał we Francji, po ukończeniu Wyższej Szkoły Polskiej na Montparnasse uczył przez 42 lata języka polskiego w Szkole Polskiej na Batignolles, przez kilka lat pełnił funkcję dyrektora szkoły. Był skarbnikiem w Komisji Opieki nad Polskimi Zabytkami i Grobami Historycznymi we Francji, uczestniczył m. in. w zakupie grobu zbiorowego na cmentarzu Montparnasse w Paryżu, wchodził w skład do zarządu powstałej w roku 1885 Czytelni Polskiej. W 1889 r, wybrano go na członka Rady Muzeum Narodowego w Raperswilu, gdzie powierzono mu pieczę nad rozdzielaniem stypendiów dla uczących się w Szwajcarii Polaków, od roku 1900 był członkiem Stowarzyszenia i Rady Muzeum Narodowego Polskiego w Raperswilu. W r. 1891 został wybrany na wiceprezesa Towarzystwa «Bratnia Pomoc». Towarzystwo to miało na celu udzielanie pomocy materialnej i ułatwienia w znalezieniu pracy emigrantom polskim. W l. 1898–1903 był członkiem Wydz. Wykonawczego Związku Wychodźstwa Polskiego, a w l. 1905–10 wchodził w skład Zarządu Zjednoczenia Tow. Młodzieży Polskiej Zagranicą. Od r. 1884 był członkiem «Instytucji Czci i Chleba». W słowniku błędnie podano, że żoną Erazma była Izabela z Rubachów, była to Izabela z Komornickich (1821 - 1875), córka Leona Komornickiego. Leon Komornicki był ojcem chrzestnym młodszego z synów - Juliana Romana. Na chrzest przyjechał z Bystrzanowic k. Janowa. Dodajmy, że tej gałęzi Komornickich wywodziła się Maria Komornicka (1876 – 1949) z Grabowa nad Pilicą, poetka i pisarka o niezwykłym życiorysie, bohaterka wielu książek i opracowań, w drugim okresie swego życia ubierała się jak mężczyzna i zmieniła nazwisko na Piotr Odmieniec Włast.
Swego rodzaju protektorem rodziny Rubachów był mnich z zakonu Kartuzów w Gidlach, Maciej , który przybrał imię zakonne Stanisław. Jego wspomina w herbarzu Niesiecki - dane z herbarza dotyczące rodu Rubachów potwierdziły się.

Mączyńscy – częstochowska „dynastia” artystów-malarzy

Myślę, że w środę 9 sierpnia warto wybrać się do muzeum:

http://www.muzeumczestochowa.pl/inne/maczynscy-czestochowska-dynastia-artystow-malarzyprelekcja-w-ramach-projektu-aleje-tu-sie-dziejeratusz9-sierpnia-2017/

 

Log in to comment

Piotr Gerasch Avatar
Piotr Gerasch odpowiedział w temacie: #30528 2 miesiąc 2 tygodni temu
Czyj to wykład?
Jacek Tomczyk Avatar
Jacek Tomczyk odpowiedział w temacie: #30534 2 miesiąc 2 tygodni temu
Pani Katarzyny Sucharkiewicz

TV Orion: Od dekady z genealogami

http://www.tvorion.pl/index.php?action=show_news&idNews=23051 

Setki spotkań ze specjalistami i miłośnikami historii, tysiące wizyt w Archiwum Państwowym i niemal tyle samo udanych poszukiwań. Dokładnie dziesięć lat temu w Częstochowie powstało Towarzystwo Genealogiczne Ziemi Częstochowskiej. Gościem Telewizji Orion jest Jacek Tomczyk prezes genealogów.

Anna Wojtysiak, Piotr Gagla

Log in to comment

Genealogiczne fascynacje

W środę 14 czerwca zapraszamy na wykład pana dr. hab. Rafała Prinke pt. "Genealogiczne fascynacje"

Spotykamy się jak zawsze w Pałacu Ślubów ul. Focha 19/21
Wstęp wolny

Dodatkowo na zebraniu ogłosimy laureata  „Honorowej Plakietki” naszego Towarzystwa.

 

A tym linku trochę informacji o naszym gościu:

https://blog.myheritage.pl/2010/08/wywiad-z-polskim-genealogiem-rafalem-t-prinke/

i tu też bardzo ciekawie:

http://www.baza.astrolog.org.pl/Prinke_Rafa%C5%82

Log in to comment

Wzorowa wieś dworska Maluszyn i jej mieszkańcy.....

W środę 10 maja 2017 zapraszamy na wykład dra Łukasza Kopery o ziemi rodzinnej, jaką pozostaje Maluszyn i jego mieszkańcy.

"Wzorowa wieś dworska Maluszyn i jej mieszkańcy w świetle ksiąg metrykalnych i innych materiałów rękopiśmiennych"  (do końca XIX w.)

„Wtedy, na wzgórzu nad Pilicą stał dwór drewniany, o kilkanaście kroków lamus murowany. Po spaleniu tego dworu w 1777 r., przybudował z cegły nowy dziedzic, Michał [Ostrowski] syn Kazimierza, kilka pokoi od dawnego lamusa, co stanowi obecnie część zachodnią teraźniejszego domu

H. Ostrowska, Dzieje Maluszyna i jego dziedziców…, oprac. A.J. Zakrzewski, Warszawa 2009

Łukasz z chrztu Stefan po dziadku Kopera po ojcu – ur. 1985 r. we Włoszczowie, ale jego rodzinnym „gniazdem” pozostaje Sudzin/k. Maluszyna (gm. Żytno). Od 2005 r. związany z Częstochową, gdzie ukończył studia i napisał doktorat (Akademia im. Jana Długosza). Historyk; miłośnik „małych ojczyzn”; popularyzator wiedzy o rodzinnej wsi i parafii Maluszyn. Inicjator wydarzeń kulturalnych w regionie: 600-lecie parafii św. Mikołaja w Maluszynie (1412-2012); 600-lecie Sudzina i Sudzinka (1414-2014); 160-lecie Publicznej Szkoły Podstawowej w Silniczce (1857-2017). Najważniejsze prace: Dzieje szkół elementarnych i powszechnych w dobrach Ostrowskich z Maluszyna (do 1945 r.) (2011); [red.] Villa Maluschyn 1412–2012. 600 lat parafii św. Mikołaja w Maluszynie. Księga jubileuszowa [współ red. A.J. ZAKRZEWSKI] (2012); Szkolnictwo i opieka społeczna u Kanoników Regularnych Laterańskich obediencji kłobuckiej, „Veritati et Caritati” 5 (2015); Maluszyn i jego mieszkańcy w świetle najstarszej księgi metrykalnej (1637-1731), „Veritati et Caritati” 6 (2016).

spotykamy się jak zawsze o 17-tej
Pałac Ślubów ul Focha 19/21
wstęp wolny

Log in to comment

Jacek Tomczyk Avatar
Jacek Tomczyk odpowiedział w temacie: #29760 5 miesiąc 1 tydzień temu
W imieniu Pana Łukasza Kopery zapraszam na stronę gdzie znajdziecie wiele materiałów z historii Maluszyna. Również tej genealogicznej poruszonej na dzisiejszym wykładzie.

www.maluszyn.eu/

Podkategorie