Topic-icon Pochodzenie nazwiska Torbus

4 lata 6 miesiąc temu #9185 przez Damian Jureczko
Panie Witoldzie może faktycznie spróbujemy. Myślę, że w takim przypadku istotne będą wszystkie informacje.Wolałbym wcześniejszy okres, ale zobaczymy jakie efekty przyniesie przerobienie lat które Pan wskazał. Trzeba się tylko porządnie zastanowić jak taki spis ma wyglądać. Mógłbym zająć się Markowicami, tylko co w przypadku gdy nagle jakiejś spisanej już parze urodzi się dziecko np w innej wsi?
Damian Jureczko

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 6 miesiąc temu #9200 przez Witold Mizerski
No to spróbujmy. Lata, o których pisałem mają tę zaletę, że można wykorzystać metryki ślubów, czyli "nazwiska" kobiet. Badając wcześniejsze lata poruszalibyśmy się tylko po liniach męskich, nie mając mocnego zaczepienia ani praktyki, więc może na potem?
Faktycznie, trzeba dobrze przemyśleć, jak taki spis ma wyglądać. Postaram się w ciągu paru dni o tym pomyśleć, może Pan też się zastanowi, może ktoś jeszcze się włączy. Co do Markowic - rozumiem, że Pana kusi, mnie też, ale może na początek dobrze byłoby poćwiczyć na czymś mniejszym? Pomyślałem o Rzeniszowie jako na wprawce. O 1/3 mniej osób to o połowę mniej możliwych kombinacji. Może niezależnie od siebie popatrzmy na Rzeniszów i porównamy wyniki? Przynajmniej byśmy wiedzieli, czy to będą przejawy naszego fantazjowania (inne u mnie, inne u Pana), czy jednak wspólne, niezależnie uzyskane a zgodne wnioski. Rozumiem, że roboczy cel sformułowalibyśmy tak: przyporządkowanie wszystkich dzieci urodzonych w konkretnej wsi w latach 1710-1730 do konkretnych par, które zawarły ślub w parafii Koziegłówki. I zobaczymy, w ilu procentach jest to wykonalne. 30% to za mało, 92% - chyba nieosiągalny ideał. A jeśli okaże się, że warto, to pewnie pociągniemy dalej.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 6 miesiąc temu - 4 lata 6 miesiąc temu #9209 przez Damian Jureczko
No dobrze, powiedzmy, że się zgadzam na Rzeniszów- zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeśli dobrze rozumiem mam spisywać Rodziny tylko z tej miejscowości w podanych latach. Tylko co w sytuacji gdy np. osoba mieszkająca w Rzeniszowie umrze w Markowicach? Wydaje mi się ,że powinienem zwrócić uwagę na taki fakt. Taki spis wiąże się z przeglądaniem akta po akcie.Tak sobie myślę czy nie łatwiej byłoby podzielić się np latami(oczywiście wtedy trzeba więcej osób). Widziałbym to tak:
1. Ojciec -Matka(lata ur. ślubu, zgonu - świadkowie, chrzestni) dzieci( przy każdym te same dane co wyżej)+ na koniec np. powiązania rodzinne - przypuszczenia, które mogą być wynikiem np powtarzającego się danego nazwiska przy aktach). Jeśli Miałbym do przerobienia w ten sposób dajmy na to dwa lata, Pan dwa lata i ktoś kolejne-to moglibyśmy potem zestawić te dane i Rodziny "same by się uzupełniły". Ponadto, przypuszczenia, które każdy z indeksujących spisałby przy Rodzinach w końcu dałyby jakiś wspólny, logiczny obraz. A jeśli nie latami a miejscowością to czy o taki właśnie schemat Panu chodziło? To tylko propozycja - nie do końca jeszcze wszystko przemyślałem - proszę napisać co Pan o tym myśli. Zapraszam tez innych potomków Rodzin z tej parafii do podania może jakiegoś lepszego rozwiązania.
Damian Jureczko

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 6 miesiąc temu #9210 przez Tomek Janas
Witam serdecznie :)
Widzę, że temat znacznie się rozwinął. Pomysł bardzo ambitny. Z pewnością zebranie takich danych w całość da świetne rezultaty i znacznie ułatwi dalsze badania szczególnie osobom początkującym ;)

Muszę szczerze przyznać, że nie bardzo się na tym znam, ale gdybym zabierał się za taki projekt podzieliłbym go na etapy. Zacząłbym od metryk urodzenia. Spisałbym wszystkie dzieci urodzone w Rzeniszowie na przestrzeni lat 1710-1730 (Rok ur., imię, nazwisko i wiek rodziców, imiona nazwiska i wiek świadków i chrzestnych z oznaczeniem z jakiej miejscowości pochodzili).

W ten sposób powstałyby mniejsze grupki rodzinne. Ja robiłem tak z Janasami. W ten sposób powstały np: Rodzina Karola Janasa i Zofii Chachulskiej z dziećmi: Janem, Marcjanną i Marianną; rodzina Pawła Janasa i Antoniny Kozak z dziećmi: Wiktorią, Antonim, Marianną, Julianną itp. itd.

Myślę, że to uporządkowałoby nieco dane i ułatwiło dalsze poszukiwania. Potem można by przejść do aktów ślubu i zgonu.

Mam nadzieję, że projekt się rozwinie bo jest bardzo interesujący :)

Pozdrawiam.
Tomek

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 6 miesiąc temu #9212 przez Damian Jureczko
Rozumiem Tomku, że te Rodziny masz w ten sposób spisane. Może zatem masz już jakiś materiał do porównania z tym co powstanie. Zaczekam co na to Pan Witold i zabieram się do pracy. Swoją drogą rozpracowałeś Chachulskich?- szukam Teresy z ok 1799r.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 6 miesiąc temu #9227 przez Witold Mizerski
No to próbujmy. Na razie jest nas troje, wystarczy by zacząć. Może ktoś jeszcze się trafi, zwłaszcza jeśli będziemy mogli przedstawić efekty i zachęcić do projektu. W Rzeniszowie w latach 1710-1730 urodziło się około 40 dzieci, ogółem w okresie 1684-1737 mamy około 180 chrztów z Rzeniszowa. Taką ilość można spróbować ogarnąć.

Zaproponowałbym takie postępowanie: przygotuję plik, zawierający te chrzty z Rzeniszowa i Panom wyślę. Każdy będzie miał takie samo zadanie: przyporządkować każde z dzieci z Rzeniszowa urodzonych 1710-1730) do konkretnej pary, która brała ślub w parafii. W tym celu każdy musi oczywiście maksymalnie rozpracować powiązania rodzinne w Rzeniszowie, bo inaczej się nie da. Efektem byłoby dopisanie do każdego chrztu kolumny z numerem ślubu rodziców (wg istniejącej indeksacji), plus ewentualnie kolumny z argumentacją, dlaczego tak sądzi. Oczywiście każdy pewnie wymyśli jakiś roboczy sposób kodowania powiązań rodzinnych, wykresy, tabele itp. - nie ma co w tej chwili sobie narzucać rozwiązań, to mogą być ciekawe załączniki do wymieniania się po skończeniu pracy.

Jako gotowe materiały mamy zgrubną indeksację wszystkich ślubów 1684-1730 i chrztów 1672-1737 (plus 1642-1672, ale pełno tam luk). Mogę podesłać aktualne wersje. Nie wpisani są świadkowie i chrzestni. Bardzo by nam się przydali. Ale uzupełnienie tej indeksacji o te dane (600 ślubów i ponad 4000 chrztów) to może za dużo na start. Pomocne mogły by być też metryki z lat np. 1730-1760, ale to byłoby kolejne 3000 metryk. Za dużo roboty, można by się zniechęcić za szybko. Jeśli byłoby więcej chętnych, to co innego.

Zaproponowałbym tak: przygotuję Panom ten plik ze 180 chrztami (nie wiem, czy można wysyłać pliki przez wiadomości prywatne, czy e-mailem?), każdy uzupełni 1/3 (uzgodnimy, kto które lata), wpisując chrzestnych i co tam jeszcze da się wyczytać (przy okazji sprawdzi się imiona). To można zrobić chyba w miarę szybko. Wymienimy się i będziemy mieli jednakowy punkt wyjścia. A potem każdy na swój sposób spróbuje uzupełnić łamigłówkę i zobaczymy, który sposób najlepszy. Jeśli będzie ktoś chętny do spróbowania swych sił, to będzie mógł otrzymać ten sam plik, a jako wkład we wspólne dzieło poprosimy go o uzupełnienie kilku lat chrztów z Koziegłówek o chrzestnych albo kilkunastu lat ślubów o świadków, cofając się od 1730 (gdyby to był sierpień, to sam bym się zadeklarował, że uzupełnię te 600 ślubów o datę ślubu i świadków, ale teraz nie dam rady).

Można sobie wyznaczyć termin porównania efektów, ale może najpierw się przymierzmy do dzieła.

I jeszcze jeden pomysł: może zamknąć ten wątek, i otworzyć nowy, nazywając go jakoś zachęcająco: "Projekt Rzeniszów", "Nazwiska 300 lat temu - eksperyment", "Sprawdź się, genealogu", czy jakoś tam, czyli oderwać pomysł od sprawy Szymona i Doroty Torbus i opisać zasady tak, aby każdy mógł się włączyć?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 6 miesiąc temu #9228 przez Damian Jureczko
Oderwanie wątku to dobry pomysł. Już wcześniej chciałem przeprosić Mateusza, że odchodzimy od tematu.Pewnie wkrótce powrócimy do Torbusów. To wkońcu nasi Przodkowie i każdy chciałby poznac prawdę - mam nadzieję , że projekt z czasem przyniesie skutek w postaci nowych faktów dotyczących m.in. tego nazwiska. Panie Witoldzie mój e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Pozdrawiam Damian Jureczko

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 6 miesiąc temu #9229 przez Witold Mizerski
Dziś nie dam rady, ale jutro spróbuję mieć gotowy ten plik. Wyślę Panu, zaczniemy nowy wątek. Jeśli ktoś jeszcze by się chciał włączyć, proszę o wiadomość prywatną z adresem e-mail.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 6 miesiąc temu #9230 przez Tomek Janas
Witam ponownie :)

Niestety nie zagłębiałem się w rodzinę Chachulskich. Interesowała mnie jedynie wspomniana Zofia żona Karola, jednak na razie wątek ten stanął w miejscu.

Co do współpracy jestem w pełni otwarty i chętny. W końcu większość moich przodków pochodziło z parafii Koziegłówki, w tym m.in. z Rzeniszowa. Nie wiem tylko jakie będzie tempo mojej pracy ;) w każdym razie postaram się działać jak najszybciej.

Mój e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Jak już wcześniej wspomniałem to pierwszy taki projekt, w którym biorę udział. Do tej pory skupiałem się jedynie na własnej rodzinie. Mam jednak nadzieję, że dam radę.

Pozdrawiam
Tomek

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 3 tygodni temu #11503 przez Mateusz Torbus
Dzień dobry,

Wracając do tematu pochodzenia nazwiska Torbus zauważyłem, że wyszukiwarka nazwisk TGZC zaczęła pokazywać gałąź Torbusów pochodzących z Siemonii już od XVII wieku.

Najstarszym wpisem są urodziny w Siemonii Jadwigi Torbus córki Mateusz i Agnieszki w 1671 roku.
Są to zatem wpisy z tego samego okresu, co najstarsze ślady Torbusów w Markowicach.

Powstaje zatem pytanie, czy rodziny Torbusów z Markowic i Siemonii mają ze sobą coś wspólnego, gdzie i czy są wspólni przodkowie ?
Gdyby udało się te informacje odnaleźć mogłoby to rzucić nowe światło na legendę opisującą pochodzenie nazwiska Torbus.

Nie udało mi się znaleźć parafii Siemonia na familysearch, mam zatem pytanie czy ktoś wie na bazie jakich dokumentów została zindeksowana ta parafia w wyszukiwarce nazwisk TGZC ?

pozdrawiam
Mateusz

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 3 tygodni temu #11535 przez Jerzy Bartnicki
Te indeksy z Siemoni są zrobione tylko na podstawie spisu odnalezionego w parafii. Niestety nie zachowały się księgi

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 3 tygodni temu - 4 lata 3 tygodni temu #11555 przez Damian Jureczko
Pytanie, gdzie przybyli najpierw? Może z czasem znajdzie się jeszcze jakiś starszy. Szymon z Markowic i Mateusz z Siemoni mogli by być braćmi.Pozostaje jeszcze Andrzej(patrz początkowe wpisy w tym wątku) i nadal nie ma urodzenia Torbusa, który rzekomo opowiadał legendę zamieszczoną w książce...Myślę że z czasem jeszcze się odnajdą kolejni Torbusie:)

Damian J.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu #12238 przez Mateusz Torbus
Jeszcze jeden raz w sprawie Torbus - Nowaczyk.

Przeanalizowałem w stronę linii żeńskiej małżeństwo Kazimierz Torbus (1817-1890) + Elżbieta Okularczyk (1820-1891) i wyszło następujące drzewo:

Elżbieta Okularczyk to córka Franciszka Okularczyka (1787 - ?) + Marianny z domu Torbus(!!) (1799 - ?)

Marianna Torbus to córka Wojciecha Torbusa (1767 - ?) + Gertrudy z domu Sapocianki (Sapoty) (? - ?)

Wojciech Torbus to syn Błażeja Torbusa (? - ?) + Katarzyny z domu Walówny (Walo) (? - ?)

Z aktu urodzenia Wojciecha (ur.1767) wynika, że był synem Błażeja i Katarzyny. Przeszukałem indeksy małżeństw z okresu poprzedzającego urodziny Wojciecha w poszukiwaniu ślubów Katarzyn z Błażejami i oto co znalazłem:

1752 - ślub Nowaczyk Błażej + Katarzyna Walówna (Walo)
1753 - ślub Torbus Błażej + Katarzyna Walówna (Walo)

Zarówno nazwisko Torbus jak i Walo pochodzą z Markowic.
Zastanawiające jest czy rzeczywiście odbyły się w Markowicach 2 śluby 2 różnych Katarzyn Walo z dwoma różnymi Błażejami w jednym roku z Błażejem Nowaczykiem a w kolejnym roku z Błażejem Torbusem, czy też tak naprawdę był to jeden ślub między Błażejem Torbusem-Nowaczykiem a Katarzyną Walo, który z jakiegoś powodu został dwukrotnie odnotowany w księgach ? Może odbył się na przełomie roku ?

Jeśli jest to jeden Błażej Torbus-Nowaczyk, to mamy kolejny przykład na występowanie tych nazwisk zamiennie.

Co o tym sądzicie ?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu - 3 lata 11 miesiąc temu #12242 przez Malwina B.
Wydaje mi się, że żoną Franciszka Okularczyka była inna Marianna z d. Torbus. Ich ślub odbył się 21 stycznia 1818 r. w parafii Koziegłowy. Panna młoda urodziła się w 1801 r. w Cynkowie (parafia Koziegłowy) i była córką mieszkającego tam Wojciecha Tobusa i nieżyjącej już wówczas Magdaleny z d. Janickiej (na ślubie obecna była macocha - też Magdalena, ale z d. Kolasa).
Dalej genealogia wygląda następująco:
Wojciech Torbus ur. się w 1763 r. w Markowicach i był synem Wojciecha Torbusa (Nowaka) i Doroty z d. Typrzyk
Z kolei Wojciech senior ur. w 1723 r. był synem Błażeja Torbusa (Nowaka) ur. w 1691 r. i Zuzanny z d. Niedźwiedzik
Błażej to syn Szymona Torbusa i Doroty

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu #12245 przez Damian Jureczko
Ciekawa sprawa z Błażejami. Jeśli nie było w tym czasie drugiego, można przypuszczać że to powtórny wpis. Jeśli chodzi o mieszanie Nowaczyk i Torbus to mam wśród Przodków Urszulę -żone Bartłomieja Sapoty, która urodziła się w 1768r. jako córka Wojciecha Torbusa i Doroty z domu Typer. Ślub z wspomnianym Sapotą brała jako Nowaczonka, ale przy urodzeniach dzieci juz pisano ja jako Torbusownę.
Jak pamiętamy historia Torbusów zaczyna się od ślubu Szymona Torbusa z Dorotą Maziowna(Mąziówną)( a tak naprawdę to chyba Mężyk- ur. w 1657 z Jakuba i Anny). Gdy w 1698r. umiera Szymon, Dorota ponownie wychodzi za mąż(jako Dorota Torbus) za Mateusza Brytana(Pisanego potem jako Torbusa) Dzieci z obu małżeństw noszą nazwisko Torbus. Tak się składa, że mam Przodków zarówno z pierwszego jak i z drugiego małżeństwa Doroty, ale przemienność nazwiska z formą Nowaczyk zdarza mi się tylko wśród potomków Szymona. Wczoraj wraz z Dawidem Machurą zacząłem indeksować pierwszą księgę z Koziegłówek. Może trafimy na Szymona Nowaczyka(Nowaka). Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że trafiłem na wpis Brytan alias Kołodziej ( To tak w związku z Mateuszem;)).
Pozdrawiam i życzę Wszystkim Szczęśliwego Nowego 2014 roku.
Damian Jureczko

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu - 3 lata 11 miesiąc temu #12247 przez Mateusz Torbus
Pani Malwino,

Mam wątpliwości, ponieważ w akcie urodzenia Elżbiety Okularczyk (ur. 1820.X.25) jest napisane, że jest córką Maryanny z Torbusów lat 22 mającej. A więc Maryanna musiała urodzić się w 1798 bądź w w 1799 roku (jeśli liczyć, że zaczęła już 22 rok życia, jeśli przyjąć, że urodziła się 20 kwietnia 1799 to miała 21,5 roku a więc 22 też pasuje do urodzin w 1799).
Niestety nie pasuje to do wersji, że Maryanna urodziła się w roku 1801.
Ewentualne błędy w księgach są oczywiście możliwe, ale jeśli przyjąć, że mamy do czynienia z błędem nie znaleźlibyśmy Maryanny urodzonej w 1799 roku, a ona jednak istniała i wszystko pasuje.

Jeśli ma Pani jakieś inne przesłanki, że to jednak nie ta Maryanna, to chętnie się zapoznam, żeby mieć to ostatecznie wyjaśnione.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu #12249 przez Malwina B.
W tamtych czasach wiek określano przeważnie na oko i 3 lata nie robiły dużej różnicy. Mam akt ślubu Franciszka Okularczyka z Marianną z d. Torbus, w którym są wymienieni jej rodzice, oraz wyciąg z rejestru chrztów parafii Koziegłowy, gdzie zanotowano jej urodzenie. Jeśli poda mi Pan adres mailowy, to mogę podesłać te dokumenty.
Ze ślubem Błażeja/ów Torbusa/Nowaczyka sprawa jest rzeczywiście dziwna. Byłaby to zadziwiająca zbieżność imion i nazwisk. Obejrzałam oba te akty, między ich sporządzeniem jest prawie półtora roku różnicy, inni są świadkowie. Ale może ksiądz chciał zrobić porządek, gdy odkrył, że pan młody używa innego nazwiska niż zapisano w księgach, i ceremonię powtórzono?
Podobny przypadek (choć na mniejszą skalę) z wymiennym uzywaniem nazwisk - tym razem Gocyła/Nowaczek - mam wśród przodków z parafii siewierskiej. Może po prostu gdy sprowadzała się nowa rodzina, nazywano ją Nowaczkami, a dopiero potem wypracowywała sobie własne nazwisko/przezwisko?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu #12252 przez Mateusz Torbus
W sprawie Nowak i Nowaczyk rzeczywiście może to oznaczać kogoś nowego. Potwierdzeniem tej tezy moze być informacja,która znalazłem na malgorzata-przodkowie.blogspot.com/2011/...eki-i-kraje.html?m=1

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu #12473 przez Mateusz Torbus
Ponownie wpadła mi na chwilę w ręce książka Stanisława Jędrzejka p.t. "Nad Brynicą i dwiema Przemszami", której fragmenty dotyczące pochodzenia nazwiska Torbus na forum już cytowałem.

Okazało się, że w nieco innej części książki znajduje się niezauwżony przeze mnie opis wspomnianego uprzednio herbu Torbusów:

"Ale, ale - przerwał mu Mieroszewski. - Słyszałem, że ze szlachty pochodzisz - jakiż herb mopanie jeśli wolno wiedzieć?

Herbem naszego rodu - zaczął Jan - jest brama na niebieskim tle, nad nią krzyż a u góry hełm. Nazywa się tak jak my, to jest Torbus, co znaczy brama pokutna"
The following user(s) said Thank You: Tomek Janas

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu #12476 przez Damian Jureczko

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu - 3 lata 11 miesiąc temu #12499 przez Tomek Janas
Myślę, że to było by stanowczo za proste ;). Ciekawe od kogo autor książki zasłyszał tę legendę.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 10 miesiąc temu #12516 przez Damian Jureczko
Dokładnie. zamieściłem ten link trochę w formie żartu wskazując na ilość tych herbów. Odnośnie całej historii rozpisywaliśmy się już wcześniej. Źródła nie udało się ustalić . Legenda jak legenda ,ziarno prawdy może zawierać. Pierwsze co należałoby ustalić to głównych bohaterów i spróbować powiązać ich życie z wydarzeniami w których brali udział, ale i to jest bardzo trudne. Na chwilę obecną pierwszych Torbusów wiąże z Nowaczykami. Może po skończeniu indeksacji tej pierwszej księgi coś wyjdzie. A jeśli chodzi o herb to chyba tylko znawca może się wypowiedzieć-wyszukiwanie podobnego byłoby bardzo trudne. Zastanawiam się czy także nad samym nazwiskiem- Torbus czyli Tor der Buße ( z niemieckiego brama pokutna). Od wydarzeń związanych z nadaniem herbu minęło wiele czasu. Potomków tego pierwszego sługi było zapewne wielu i być może mieli nowe , inne nazwiska- przypisane do herbu-podobnie jak w Polsce. Tymczasem tak naprawdę herb Torbuße raczej nie istnieje(ja takiego nie znalazłem) a dodatkowo w Niemczech brak takiego nazwiska a przecież potomków ów sługi powinno być znacznie więcej niż osób z tym nazwiskiem w Polsce. Będę oczywiście nadal interesował się tą sprawą i szukał- jak by nie było to moi Przodkowie- miło by było mieć taką historię, ale na chwilę obecną Wszyscy musimy traktować ją z przymrużeniem oka ....
Napiszę o ustaleniach dotyczących Torbusów-Nowaczyków gdy skończę z Dawidem Machurą indeksację.
Damian

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 7 miesiąc temu - 3 lata 7 miesiąc temu #13934 przez Damian Jureczko
Od czasu do czasu wracam do tematu związanego z Torbusami. Indeksując najstarszą księgę z Koziegłówek (już niedługo wyślę opracowanie) zwracałem uwagę na to czy pojawi się jeszcze to nazwisko. Jak się okazało w Koziegłówkach najstarszymi Torbusami są Szymon i jego żona Dorota, która potem przejęła to nazwisko po zmarłym mężu (wyszła ponownie za mąż za Mateusza Brytana) oraz bliżej nieokreślony Andrzej Torbus. Zatem nie ma innej możliwości jak szukać tej rodziny po innym nazwisku-prawdopodobnie Nowak-Nowaczyk. Z drugiej strony w tym okresie mamy także Torbusów w Siemoni, ale mając tylko indeksy mogę tylko stwierdzić że to pewnie krewni.
Jeśli chodzi o herb podany w legendzie to znalazłem tylko jeden, który odpowiada opisowi; "brama na niebieskim tle, nad nią krzyż a u góry hełm" -jest to herb Brama, czyli Oginiec. Różnice są dwie: pierwsza-brama w przypadku herbu Oginiec to brama obozowa (powinna być jak wiemy miejska-pokutna), druga-Oginiec to herb pochodzenia ruskiego. W załączniku jest wersja którą znalazłem w internecie pod tym adresem:http://strony.toya.net.pl/~mc_herbarz/herbarz_MC/Brama.htm

W załączniku jest także moje wyobrażenie na temat herbu Torbus(taki żarcik).

Szukając Torbusów natknąłem się w Siemoni na jeszcze jedno nazwisko, które przez ślub wspomnianej Doroty ściśle mi się z nimi kojarzy- Brytan (Zresztą drugi mąż Teresy - Mateusz Brytan także jest moim przodkiem). Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że faktycznie Torbusy z parafii Koziegłówki są związani z tymiSiemońskimi. Brytan to bardzo rzadkie nazwisko, a raczej przezwisko (dziś nawet ta forma nie występuje w Polsce). Etymologia mówi: "Brytan-pochodzący z Brytanii". Byłoby to niezwykle ciekawe... W najstarszej księdze z Koziegłówek tylko raz występuje forma Brytan.
11 października 1641 roku-Osiek- przychodzi na świat Maximilian -syn Mathiasa Kołodziej alias Brytan i Mariny( Chrzestni to Mathias Młynarz i Gertruda Kołodziejka).
Trudno mi w tej chwili powiedzieć czy to ten sam Mateusz Brytan za którego potem wyszła Dorota Mężyk-Torbus(byłby wtedy już wiekowy) czy może jego ojciec. Pewne jest to, że u schyłku XVII wieku w parafii Koziegłówki żył kołodziej przezywany Brytanem- ciekawi mnie jakie było jego faktyczne nazwisko. Mam nadzieję , że analiza wszystkich urodzeń pozwoli to stwierdzić.

Podsumowując- parafia Koziegłówki potrafi zaskoczyć. Był już wpis o Węgrach z miejscowości Rudna pod Temeswarem (dziś Rumunia),niesamowita legenda o niemieckich? Torbusach, teraz być może i człowiek "pochodzący z Brytanii" oraz osoby o nazwiskach takich jak Moskwa czy (wspominany już kiedyś przeze mnie) Andrzej Wichry Południa.
No i oczywiście związany także z tymi terenami Aleksander Denis, który był ponoć "ciemnoskóry".
Pozdrawiam świątecznie
Damian Jureczko
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 7 miesiąc temu #13940 przez Tomasz Krzywanski
w Krzepicach pojawia sie pod koniec XVII wieku nawzisko Pataki a nastepnie funkcjonuje już Wegier (swoja droga tak mial na nazwisko wegierski pilkarz oraz konkurent Obamy). W Czestochowie tez pojawiaja sie zlotnicy o nazwisku Wegier (o ile dobrze pamietam). Jest to wiec calkiem mozliwe i w Twoim przypadku .

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 7 miesiąc temu #13941 przez Damian Jureczko
Dokładnie. Tutaj sprawa jest trochę bardziej złożona. Ci wspomniani Węgrzy noszą nazwisko Naimann. Przy chrzcie ich dziecka jest właśnie dopisek o pochodzeniu rodziców. Sprawdzając Temeswar i okolice natknąłem się na informacje o osadnictwie niemieckim na tamtym terenie. Wyjaśniałoby to samo nazwisko. Może kiedyś jak będzie dostęp do Ksiąg coś się wyjaśni. Potrzebne by były z miejscowości pod którą należała Rudna. Co do formy nazwiska Węgier to tutaj także z czasem ostała się forma Węgrzyn.

Na chwilę obecną myślę jednak o wyjaśnieniu pochodzenia wspomnianych Brytanów lub formy Wichry południa;)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 1.907 s.