Topic-icon Ta sama rodzina - dwa rozne nazwiska- Czestochowa koniec XVIII w.

1 tydzień 6 dni temu #32585 przez Elzbieta Rasinska - Latella
Drodzy Forumowicze

pisze z nadzieja, ze moze ktos z Was w Waszych poszukiwaniach mial do czynienia z podobnym przypadkiem...

W trakcie poszukiwania przodkow w parafii sw. Zygmunta w Czestochowie, pod koniec XVIII wieku natknelam sie na dwa przypadki okreslania tej samej rodziny zamiennie, dwoma roznymi nazwiskami:
- przypadek pierwszy: nazwiska Filip / Filipiak oraz Oleszak
-przypadek drugi: nazwiska Raszynki / Rasinski oraz Wroclawski

Oczywiscie, wiem, w tamtych czasach nie jest to nic nadzwyczajnego, ale mam w tym temacie pewna, a raczej zupenie niepewna teorie:-) . Otoz udalo mi sie ustalic, iz rodzina Filipiakow przybyla do Czestochowy z Oleszna, rozumiem zatem, iz ksiadz czasem okreslal ja, a raczej jej czlonkownazwiskiem rzeczywistym, a czasem po prostu miejscem pochodzenia.

Nie udalo mi sie na chwile obecna ustalic z skad przybyli do Czestochowy w drugiej polowie XVIII wieku Rasinscy, ale analogicznie moznaby zalozyc, iz byc moze z okolic lub z samego Wroclawia...

Jest to tylko moja teoria...
Moze ktos z Was zetknal sie z podobnym przypadkiem?

Bede wdzieczna za wszelkie informacje.

Pozdrawiam serdecznie,

Elzbieta

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 tydzień 6 dni temu #32587 przez Piotr Gerasch
Spotkałem się przy badaniu w Szczekocinach. Tam też dwie rodziny były zapisywane zamiennie innymi nazwiskami. Jedna na pewno nazwiskiem odmiejscowym (Żarnowiecki)
Piotr

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 tydzień 6 dni temu #32596 przez Mirosław Butryn
Co do nazwisk wziętych od nazwy miasta - Poznański, Wrocławski, Żarnowiecki - to nie wykluczałbym pochodzenia żydowskiego. Konwertowanym Żydom często nadawano na chrzcie właśnie nazwisko od miasta, z którego pochodzili.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 tydzień 6 dni temu #32602 przez Piotr Gerasch
Nie można tego wykluczyć. Chociaż może to wskazywać jedynie na miejsce pochodzenia przybysza, niezależnie od jego wcześniejszego wyznania. Wbrew pozorom w niektórych miejscach stałe nazwiska ukonstytuowały się późno...
Piotr

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 tydzień 6 dni temu #32604 przez Ireneusz Niemczyk
Parafia Mrzygłód - porównanie chrztów / zgłoszeń urodzin i ślubów, jak i z przenoszenia Spisu Ludności z lat 1790-1790 spotykam przypadki różnych nazwisk tej samej rodziny. Chociażby dzisiaj spotkałem: ślub z 1819 Antoni Balczerowski, miał podany rok chrztu 1791-06-09 w tej parafii i takiego Antoniego Balczerowskiego nie ma w rejestrze ochrzczonych z 1791. Natomiast ten sam akt ślubu podaje: "...syn Franciszka Sopińskiego Balczerowskiego..." i oczywiście Antoni Sopiński jest spisany w 1791. Tenże Antoni, ochrzczony jako Sopiński, ślubujący jako Balczerowski, chrzci swoje dziecko w roku 1820 już jako Balczerowski.
Z inną rodziną mam trudności z dojściem do oryginalnego nazwiska, gdyż ma ono warianty: Piecuch - Piecuszek - Pieczara.
Następny przykład: ojciec w spisie Kula, jak i jego dzieci, ale dwaj synowie byli chrzczeni Buła, a inny syn (Franciszek) i córka jako Kula. Wspomniany syn Franciszek przy ślubie był "...Kułach i Kula zwany...".

Więcej sensacji można się spodziewać w wariantach ".... zwany", gdyż w par. Mrzygłód spotkałem się ze stosowaniem jednego bądź drugiego nazwiska, np. Stalmach i Hamik zwany.

To tylko wybrane fragmenty. Czyli następna parafia.

Pozdrawiam,

Ireneusz Niemczyk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 tydzień 5 dni temu #32605 przez Elzbieta Rasinska - Latella
Piotrze, Ireneuszu, dziekuje za Wasze przyklady.
Kazdy kolejny bedzie na pewno w pewien sposob wzmacniac moja teorie, chociaz pewnie potwierdzic ja w stu procentach bedzie trudno. Zobaczymy.
Oczywiscie bede ogromnie wdzieczna wszystkim za kolejne przyklady.

Miroslawie, hipoteza o konwersji religijnej tez oczywiscie wchodzi w gre, jest to najprostsze wytlumaczenie wlasnie takiego nazwiska, aczkolwiek z czasem powoli wydaje mi sie ona coraz mniej prawdopodobna. Dlaczego?
Z tego co udalo mi sie ustalic, Zydzi w XVIII stuleciu nie uzywali nazwisk, nie prowadzili tez rejestrow urodzen, zgonow, slubow. Gdyby moi przodkowie po konwersji przyjeli nazwisko Wroclawski, dlaczego rownoczesnie uzywaliby nazwiska Rasinski / Raszynski? Oba nazwiska wystepuja na przemian na przestrzeni kilkunastu lat, potem nazwisko Wroclawski znika i zostaje juz tylko Rasinski; wyglada to mniej wiecej tak:
- 1781 r. - najmlodsze dziecko w rodzinie zostaje ochrzczone jako Wroclawski
- 1790/91 - w spisie ludnosci rodzina wystepuje jako Raszynscy
- 1795 - najstarszy syn bierze slub pod nazwiskiem Wroclawski
- 1796 -jego pierwsze dziecko zostaje ochrzczone jako Rasinski
- 1802 - mlodszy syn bierze slub pod nazwiskiem Rasinski
Potem rodziny wystepuje juz tylko jako Rasinscy

Porownujac to ze znana mi rodzina Filipow / Filipiakow, o ktorej wspominalam w pierwszym poscie, wyglada to bardzo podobnie:
- 1795 - nazwisko Filip
-1800 - nazwisko Oleszak
-1803 - nazwisko Filipczak
- 1808 - nazwisko Filip
-1819 -nazwisko Oleszak

Nazwiska wystepuja naprzemiennie, aczkolwiek z przewaga rodowego Filip nad odmiejscowym Oleszak.

Poniewaz wiem, ze rodzina Filipow przybyla do Czestochowy z Oleszna gdzie jest notowana od konca XVII wieku jako katolicy i wylacznie jako Filipowie, nie moze byc w tym przypadku mowy o konwersji. Ksiadz po prostu w pewnych sytuacjach okreslal ich nie nazwiskiem rodowym a miejscem pochodzenia.
Wyglada to tak, ze przez pierwsze ok. 20 lat pobytu w Czestochowie oprocz rzeczywistego nazwiska uzywane bylo tez prawdopodobnie okreslenie rodziny ze wzgledu na jej pochodzenie.
To hipoteza, ale wydaje mi sie realna...

Bede wdzieczna za ewentualne kolejne przyklady podobnych sytuacji oraz wszelkie Wasze komentarze.

Pozdrawiam serdecznie,

Elzbieta

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.217 s.