Topic-icon Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy

3 lata 4 miesiąc temu #13278 przez Andrzej Kuśnierczyk
S. Śliwa Przemysł młynarski w Polsce, Poznań 1935;

B. Baranowski Polskie młynarstwo, Wrocław 1977.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13279 przez Anna Fukushima
"Mlynarstwo - rzemioslo zapomniane" oprac. J. Radziewcz na podst. literatury wymienionej przez p. Andrzeja:

rme.cbr.net.pl/archiwum/stycze-luty-nr-4...ioso-zapomniane.html
_____________
AF

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13280 przez Tomasz Krzywanski
"***

Młyny były wodne i wiatraki. Największy wodny był w Żupawie hr. Tarnowskiego i w Jamnicy Dolańskiego. Wiatraki były także tylko dworskie w każdej wsi jeden i więcej; innych prócz dworskich nie było i nie wolno było budować.
Okoliczne wiatraki puszczane były w dzierżawę, wraz z domem i kawałkiem gruntu dla młynarza. Ten miał mleć zboże dla folwarku, do którego należał, a nadto przyjmował do mielenia — podobnie jak młyny wodne — zboże chłopskie i od kupców-żydów i brał zapłatę w pieniądzach lub też w zbożu, w t. zw. »miarkach«, od ćwierci.
Młynarze byli najczęściej posądzani, że nie oddają rzetelnie wszystkiej mąki i otrąb właścicielowi, lecz część ubierają i przywłaszczają sobie. Więc gospodarz, który zawiózł zboże do młyna, siedział tam i zabawiał niby młynarza rozmową, a uważał, żeby mu tenże zboża czy mąki nie ukradł. Ale i tak nie upilnował, bo gdy był n. p. na górze, gdzie zboże szło pod kamień, młynarz mógł kraść na dole, gdzie mąka leciała. Więc gospodarz brał często do młyna także chłopaka (tłumacząc się przed młynarzem, że chłopak ciekawy, chce widzieć, jak się mąka miele), — żeby pilnować zboża na górze i na dole. Naturalnie i to nic pomogło, bo młynarz, jak chciał zboża czy mąki ukraść, to znalazł sobie na to sposób i ukradł. Zresztą byli też młynarze religijni i sumienni, a od nieuczciwych rychło odbijali się ludzie.
Gospodarze dawali do młynów nie więcej, niż po 2 lub 3 korce w roku i to dawali tylko zamożniejsi, chcąc mieć lepszą mąkę na placki i kluski. Pozatem wszystko mielone było w żarnach domowych.
W późniejszych czasach powstał młyn parowy w Mokrzyszowie, który lepszą mąkę wydawał, — więc młyny wodne w okolicy zostały skasowane (bo nadto przyczyniały się do zatapiania przez wodę okolicznych łąk), i wiatraki dworskie zostały posprzedawane. Dziś też może każdy za pozwoleniem starostwa wiatrak budować i prowadzić. Po wojnie światowej powstaje w okolicy coraz więcej młynów parowych i elektrycznych." www.linux.net.pl/~wkotwica/slomka/slomka-04.html#sec_4_06n

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu - 3 lata 4 miesiąc temu #13283 przez Florian Huras
Sądzę że przydatną będzie, wykonana przeze mnie mapa ( to ukłon w stronę zainteresowanych wątkiem „MŁYNY I MŁYNARZE”) sklejana z kilku arkuszy, na których zaznaczyłem młyny. To najdokładniejsza i najstarsza mapą jaką posiadam , pochodząca z lat 1802-1803. Nie znam innej wskazującej dokładniejszą lokalizację istniejących wówczas młynów. Jest zrobiona w dużej rozdzielczości więc trochę waży ale byłbym wdzięczny gdyby została udostępniona właśnie w tej rozdzielczości.Otwieranie jej z pozycji "otwórz łącze" niewiele daje więc trzeba znaleść inny sposób jej publikacji. Pozdrawiam HF
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13287 przez Szymon Gruca
The following user(s) said Thank You: Halina Klimza, Michał Mugaj, Anna Fukushima, Zdzisława Rajczyk, Leokadia Stala

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13288 przez Florian Huras
Szymonie dziękuję.To je ono !

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13296 przez Andrzej Kuśnierczyk
Mapę można oglądać godzinami...

Mamy część północną obszaru i lokalizację. Potrzebny będzie jeszcze
rejon Koziegłów i Siewierza (aż do Czeladzi)

Teraz dokumentacja historyczna - nazwiska właścicieli (dz lub dzierżawców), ikonografia - i ...opracowanie gotowe.

Ps

Młyn obok napisu Gr. [Gross] Rudnik ( na Kamieniczce) to młyn Odrzywół.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu - 3 lata 4 miesiąc temu #13297 przez Florian Huras
Oczywiście masz rację.To Odrzywół ( dziadek opowiadał, że po całym dniu pracy woły przepędzano obok tego młyna, gasiły pragnienie w korycie płynącej tu rzeki. Po wypiciu wody nagle "odżywały" - odzyskiwały wigor i chęć do życia").
Niestety nie dysponuję podobną mapą terenów na południe od Koziegłów. Mam starszą dokładną z 1778 ale niestety nie wskazuje młynów. Mam taką na bazie której zrobiłem granice parafii dekanatu będzińskiego. (Jest w naszych zasobach.)Albo znajdę inną mapę lub "naniosę ręcznie". Trochę czasu proszę.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu - 3 lata 4 miesiąc temu #13298 przez Florian Huras
Tyle udało mi się ściągnąć i skleić z fragmentów mapy sporządzonej w 1797 roku.
Zaznaczyłem te młyny, które w dużym powiększeniu udało się zidentyfikować.
Na mapach póżniejszych, kartograf niestety mniejszą uwagę zwracał na lokalizację młynów. Na tej jest ich najwięcej.
Pozdrawiam i proszę Szymona o umieszczenie w zasobach z zachowaniem jej rozdzielczości.Mniej waży więc jest czytelna ale może przyda się innym do innych celów.HF
Załączniki:
The following user(s) said Thank You: Michał Mugaj, Anna Fukushima, Zdzisława Rajczyk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13300 przez Szymon Gruca
The following user(s) said Thank You: Halina Klimza, Florian Huras, Anna Fukushima, Teresa Łukasik

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13303 przez Arkadiusz Pluta
Na mapie z 1802-1803 roku zaprezentowanej przez Pana Floriana Hurasa znalazłem młyn o nazwie "MIZE", który prawdopodobnie został zatopiony przez sztuczny zbiornik w Poraju. Na mapie tego Zalewu Porajskiego znalazłem takie miejsce, oznaczone jako "stary młyn", gdzie był zatopiony rzeczywiście młyn.

Bardzo mnie zaciekawiło to miejsce "MIZE", ze względu że mój przodek po kądzieli z Wysokiej parafia Przybynów był Bartłomiej "MIZERA" i prawdopodobnie był młynarzem a na tym terenie nad rzeczką Ordonką wpadającą do Warty było około 5 młynów. Jego dzieci, często wychodzą za młynarzy o nazwiskach(Mszczyk - młyn nad Czarką w Żarkach, Zasik - młynarz). Jego druga żona jest Smardzonka - może też była związana z młynem Smardzów. Występuję nazwiska Masłoń - młynarze, jak i Kołaczkowski- może od nich pochodzi nazwa młyna "Kołaczew" w Złotym Potoku, a nie od kołatania czyli dźwięku. Potwierdzeniem tego faktu może być akt urodzenia nr 20 syna Sebastiana Kołacza - posiadacza młyna z 1737 r.

Podobno młynarze stanowili raczej zamknięty krąg społeczny, co podkreślało środowiskowe powiedzenie: „jak się żenić, to równo – młynarz z młynarzówną”. Zatem będę wdzięczny za jakikolwiek informacje o prawdopodobnie zatopionym młynie przez Zalew Porajski o nazwie "MIZE".
Załączniki:
The following user(s) said Thank You: Florian Huras, Zdzisława Rajczyk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13304 przez Stanisław Cieślik
Zaś obecnie w Żarkach w zabytkowym młynie ma powstać Muzeum Rzemiosł Dawnych.

pozdrawiam
S.C.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu - 3 lata 4 miesiąc temu #13307 przez Teresa Łukasik
Był jeszcze młyn w Zabijaku na rzece Brynicy - młynarz Kazimierz Ociepka zmarł w 1823r, Jan Michalczyk - młynarz w 1809r.
Jeszcze pod koniec lat 70-tych ub. wieku był młyn w Przeczycach też na Brynicy.

Teresa Łukasik
The following user(s) said Thank You: Florian Huras

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13308 przez Ewa Mizerska
Dostępny w Bibliotece „Spis mieszkańców parafii Żarki 1791” wymienia:

Str. 14 - Młyny przy mieście (Żarki):
Sebastyan Zamorek z żoną Magdaleną i dziećmi
Walenty Bubel z żoną Magdaleną i dziećmi
Mateusz Banaś z żoną Apolonią i dziećmi
Alexy Bubel z żoną Dorotą i dziećmi
Kazmierz Bubel z żoną Maryanną i dziećmi
Dominik Dąderski z żoną Teresą i dziećmi
Jędrzey Wróbel z żoną Małgorzatą
Adam Gawęda wdowiec z dziećmi

Str. 16 - Młyn pod Mijaczowem:
Józef Witkowski z żoną Katarzyną i dziećmi

Str. 23 - Młyny pod Jaworznikiem:
Stanisław Januszewski z żoną Apolonią i dziećmi
Walenty Masłoń z żoną Teklą i dziećmi
Franciszek Stypa z żoną Maryanną i dziećmi

W liczniejszych spośród w/w gospodarstw odnotowano też służących/komorników
The following user(s) said Thank You: Florian Huras, Zdzisława Rajczyk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 4 miesiąc temu #13316 przez Krzysztof Łągiewka
W 2009 r. ukazała się książka Tomasza Kuźnickiego "Z dziejów młynarstwa Radomska i regionu" (katalog). Region to powiat Radomsko w granicach sprzed roku 1939. Autor opisał młyny w każdej gminie z osobna. Są to gminy: Dąbrowa Zielona, Dobryszyce, Gidle, Gomunice, Kamieńsk, Kłomnice, Kobiele Wielkie, Kodrąb, Koniecpol, Kruszyna, Lgota Wielka, Ładzice, Masłowice, Nowa Brzeźnica, Pajęczno, Przedbórz, Radomsko, Strzelce Wielkie, Sulmierzyce, Wielgomłyny, Żytno. Książka warta polecenia, jest wynikiem dokładnej kwerendy w archiwach, prasie, źródłach drukowanych. Autor ponadto poszukiwał w terenie dawnych już nieistniejących obiektów, a także spotykał się ze świadkami i właścicielami.
Region radomszczański graniczy z częstochowskim, rodziny młynarskie przemieszczały się, spokrewniały się między sobą. Jeżeli ktoś szuka młynarzy okolic Częstochowy, w tej książce może również ich odnaleźć. Pomocny jest indeks osobowy.
Warto by było, aby ktoś biorąc sobie za wzór tę książkę opublikował podobną na temat młynarstwa regionu częstochowskiego w granicach powiatu sprzed 1939 r.
The following user(s) said Thank You: Michał Mugaj, Florian Huras, Zdzisława Rajczyk, Paula M, Joanna Nalewajko

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu #13340 przez Andrzej Kuśnierczyk
Krzysztofie, dziękując za tę ważną informację wyrażam w tym miejscu jednocześnie ubolewanie: co się stało z naszym naukowym rynkiem wydawniczym, nakładami książek, ich promocją i popularyzacją wiedzy historycznej? Ile bibliotek może zakupić takie pozycje?
Czy książki Tomasza Kuźnickiego, Karola Nabiałka i Jacka Laberscheka nie zasługują na popularyzację w regionie? O trzecio- i czwartorzędnych wydarzeniach natomiast w mediach pełno.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu #13341 przez Andrzej Kuśnierczyk
Arkadiuszu, to niewątpliwie młyn Mizera. Żałuję, że nie miałem odwagi poprosić przed laty ks. dr Stefana Mizerę ( rodem z Masłońskiego) o genealogię jego rodziny. Mielibyśmy świetnie udokumentowane potwierdzenie.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu #13357 przez Anna Fukushima
"Kurjer Warszawski" z srody 1 XII 1847 r., N° 322, s. 1:

(...) Nowa czesc drogi zelaznej Warszawsko-Wiedenskiej 72 werst dlugosci maiaca, wzdluz lewego brzegu Warty w bliskosci wsi Bleszno, Wrzosowa, Slowiki az do MLYNA WALY, pod ktorym przerzucaiac sie na prawy brzeg tejze rzeki, opuszcza zarazem Gubernie Warszawska i wchodzi do Radomskiej, a nastepnie dobiega do stacji klassy 3ej Poraj, dwie mile od Czestochowy odleglej (...)

*** WALY (3cia litera jak pierwsza w miescie Lodz)
______________
AF

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu - 3 lata 3 miesiąc temu #13382 przez Halina Klimza
I ja chciałabym włączyć się do tego wątku,
konkretnie interesuje mnie młyn Kawki, który kiedyś był kuźnicą, co potwierdzały i potwierdzają znaleziska żużlu w okolicach młyna.
Na rzece Kostrzynie (dopływ Liswarty -dziś ten odcinek zwany jest Pankówką)w 1564 roku były 3 kuźnice :
1/Piła (początkowo własność kuźnika Andraszka); 2/ Herbołtowska (czyli Pankowska) ; 3/Kuźnica Nowa
W 1566 roku starosta krzepicki Stanisław Wolski nadaje kuźnikowi Andrzejowi Kawce kuźnicę na rzece Kostrzynie w dobrach wsi Truskolasy w miejscu zwanym Podgórzyszcze.
Ale onże Kawka musiał tu być już wcześniej, gdyż w spisie podatków na kościół Kłobucki (1471-87)wymieniane są już kuźnice - Łojek,Grodzicka,Kawka, Praszczyk,Panek.
Śmiem twierdzić,że od nazwiska tego kuźnika nazwano kuźnię, potem osadę i wieś - Kawki.
Kiedy starosta Wolski zlikwidował większość kuźnic - stały się one młynami i tartakami.
Słownik geograficzny podaje (1895)iż, Kawki to wieś i osada młynarska nad rzeką Pankówką lub Wodą Kostrzewską,pow.częstochowski,gm.Panki,paraf.Truskolasy; wieś ma 29 domów,117 mieszkańców; osada młynarska zaś 1 dom i 10 mieszkańców.
Przed członkami mojej rodziny młynarzył tu Pytel, ale około 1850 roku kupił osadę młynarską (43 morgi,244 pręty - w tym młyn i tartak oraz zabudowania mieszkalne i gospodarcze ) oraz osadę włościańską (31 mórg i 143 pręty) nasz prapra - Urban Gajda , młynarz rodem z Kielczy, syn młynarza Jakuba i Marianny Darzyś.Jego żona to Joanna z Ludwików - matka naszej prababki Maryjanny z Gajdów.
Tenże Urban wydał za mąż Swą córkę Filipinę za Romualda Ossowskiego , młynarza z Zakrzewia( syna Ignacego -zubożałego szlachcica , dzierżawcy wsi Babie i Maxymilii z Trepków).
Urban po śmierci żony Joanny - żeni się z młodziutką Maryanną Szpera, córką Piotra i Krystyny - młynarzy w Truskolasach(pochodzili oni również z Kielczy).
Trzecią żoną Urbana została Franciszka z Kraszewskich Matyńska, wdowa po piekarzu z Kłobucka!
Po śmierci Urbana Gajdy - młyn na Kawkach przechodzi w ręce Klimzów.
Maryjanna Gajda (druga z córek Urbana) wyszła za mąż za Franza Klimzę (ur. Kośmidry), gospodarza w Borze Zapilskim,potem w Kulejach.Tenże Franz przejmuje w spadku młyn po teściu.On też żeni swego najmłodszego syna Jana z młynarzówną - Julianną Bejm, córką małżonków Piotra i Julianny z Kaczmarzyków, młynarzy w Kamińsku, paraf.Przystajń.
Spadkobiercą Franza miał być jego najstarszy syn Stanisław, ale zmarł młodo i młyn odziedziczył jego najstarszy syn - a wnuk Franza - Józef.
I znów tradycja młynarska dała znać o sobie: trzy córki Józefa zostały żonami młynarzy . Młynarzami byli też i synowie . Fach młynarski kultywuje ostatni młynarz z tej rodziny w Wilkowiecku. Młyn w Kawkach niestety od lat już nie miele, a po śmierci ostatniego z Klimzów, bezdzietnego, popadnie zapewne w ruinę.Małe rodzinne młynarstwo już odchodzi do przeszłości, ale może ekologiczne rolnictwo odrodzi i ten fach i te tradycje?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu - 3 lata 3 miesiąc temu #13385 przez Anna Fukushima
"Gazeta Warszawska" z wtorku 15 V 1827 r., N° 131, s. 10:

Komornik przy Sadzie Pokoju Powiatu Czestochowskiego
Zawiadamia Szanowna Publicznosc, iz w dniu 31 Maia r.b. o godzinie 1wszey z poludnia w Czestochowie, przed Rejentem Powiatu Czestochowskiego W. Budrewiczem, odbywac sie bedzie licytacyia na tzyletnie wydzierzawienie Dobr Przystajni, z przyleglosciami Siekierowizna, Cheyda, Buiaki, Widawa, i MLYNEM na PODLEZU, w Powiecie Czestochowskim Obwodzie Wielunskim Woiewodztwie Kaliskiem polozonych (...)
Czestochowa dnia 24 Kwietnia 1827 r.
Walenty Wagner
____________
AF

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu - 3 lata 3 miesiąc temu #13388 przez Teresa Z.
1797 Młyn Cichocki.
Wieś i parafia Poczesna, w roku j.w. ojcem chrzestnym mojej xpra Reginy Franciszki Jabłońskiej był hon. Sebastian Slezakiewicz z Młyna Cichocki. Może Ktoś wie coś więcej o tym młynie?

Teresa

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu #13391 przez Anna Fukushima
"Gazeta Warszawska" z soboty 19 (31) VIII 1878 r., N° 196, s.5:

MLYN CHRAPOW

ZAWADA, z mlynem wodnym CHRAPOW zwanym, do ktorych to dobr nalezy folwark Waclawow, z wszystkiemi przyleglosciami, w powiecie Czestochowskim polozone (...)
_____________
AF
The following user(s) said Thank You: Zdzisława Rajczyk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu #13451 przez Andrzej Kuśnierczyk
Ślub w parafii Koziegłowy - wieś Jastrzębie - 1823 r.:
wdowiec Balcer Maciej Piotrowski (syn Marcina) i wdowa po Józefie Czajowskim, de domo Fayfur , córka młynarza z Ożarowic Józefa Fayfura i Katarzyny z Lubosów.

Ożarowice w parafii Sączów (do 1959 r.)

Lubosowie to rodzina młynarska z terenów b.księstwa siewierskiego.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu - 3 lata 3 miesiąc temu #13471 przez Teresa Łukasik
W parafii Koziegłówki w aktach zgonów odnotowałam Młyn Grzybowski w 1747r i młynarzy; Wojciech Widera, Wojciech Koral.
1750r. - Młyn Winowno - Kazimierz Matyja

Pozdrawiam.
Teresa Łukasik

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 3 miesiąc temu #13498 przez Anna Fukushima
"Gazeta Sadowa Warszawska" z 9 IV 1934 r., N° 15, s. 10:

Spolka Akcyjna pod firma "Sieci Elektryczne" wystapila przed Sad Okregowy przeciwko firmie "Elektrownia w Czestochowe" oraz firmie "Czestochowski MLYN PAROWY B-ci RUBINSZTEJN", wyjasniajac iz z mocy uprawnienia rzadowego N° 3 posiada wylaczne prawo zasilania pradem elektrycznym obszarow polozonych na poludnie od szosy Czestochowa-Herby; aczkolwiek na terenie tego uprawnienia znajduje sie rowniez mlyn B-ci Rubinsztejn, to jednak od 1 lutego 1930 r. pozwana Elektrownia zasila go wlasnym pradem, mimo wezwania notarjalnego ze strony powodki (...)
_______________
AF

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.653 s.