Topic-icon ZK Sieradz

1 miesiąc 2 dni temu #31624 przez Paweł Suchan
W 1856 roku w zk w Sieradzu umiera członek mojej rodziny. Czy istnieją jakiekolwiek dokumenty z których mógłbym się dowiedzieć '' co przeskrobał'' za co trafił do zk. Za wszystkie informacje z góry dziękuję .

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 1 dzień temu #31631 przez Andrzej Kuśnierczyk
Jeśli był mieszkańcem wsi - w księgach ludności danej gminy zawsze wpisywano paragraf na podstawie którego został skazany.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 1 dzień temu #31633 przez Hanna Hofman-Polańska
mam ten sam problem.Jak P an cos ustali to proszę o kontakt.Ja podejrzewam,że przyczyną osadzenia była dezercja lub ucieczka z wojska .Był mieszkańcem Sieradza ale nie dotarłam do ksiąg ludności,być może są takowe w AP w Sieradzu?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 tygodni 2 godzin temu #31664 przez Roman Wierus
Witam,

Również mam przodka, który zmarł w tym więzieniu, w 1846 roku.

Znalazłem ciekawą historię tego więzienia:
"...Więzienie sieradzkie, w przeciwieństwie do innych zakładów karnych w Królestwie Polskim, które nazywały się domami badań dlatego, że przebywali w nich zarówno więźniowie śledczy, jak i więźniowie karni - przeznaczone było tylko dla więźniów karnych. Stąd nazwa Więzienie Karne w Sieradzu. Areszt utworzono dopiero w 1860 roku. Więzienie Karne w Sieradzu było zakładem typowo izolacyjnokarnym i przeznaczonym dla więźniów skazanych na kary od 3 do 10 lat ciężkiego więzienia. W związku z typologią zakładów (więzienie ciężkie) więźniowie nosili na rękach i nogach kajdany o wadze 4 funtów. W 1844 roku wagę kajdan zmniejszono do 3 funtów.
W czasie pracy byli przykuci do maszyn lub taczek. Ubiory ich były proste i jednakowe. Otrzymywali jedną ciepłą, ale bezmięsną potrawę dziennie, a od 1843 roku dwa razy dziennie. Raz w tygodniu (piątek) stosowano post o chlebie i wodzie. Mięso w jadłospisie znajdowało się cztery razy w roku z okazji świąt. Jedynym dopuszczalnym napojem była woda. Przykładowy posiłek: dwa funty chleba dziennie oraz ciepła strawa, na którą składała się rozgotowana kapusta lub groch, lub kartofle, lub kasza, do tego dodawano okrasę, czyli odrobinę słoniny, a w dni postne odrobinę masła."


cały tekst na stronach 83-106 :
drive.google.com/open?id=1lI0Yt9ewrategbsSo-ZxR6mlQLn3TN4C

pozdrawiam,
Roman

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 6 dni temu #31667 przez Hanna Hofman-Polańska
przerażające......
Dlatego znajduje sie tam sporo zgonów....
Co też Ci nasi przodkowie przeskrobali????

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 5 dni temu #31674 przez Andrzej Kuśnierczyk
Tu ciekawy opis z guberni radomskiej. Podoba strukturę więziennictwa miała zapewne gubernia piotrkowska.
"W guberni radomskiej były dwa więzienia cywilne, jedno w Radomiu, drugie w Sandomierzu. Więzienia te zostały założone równocześnie z organizacją nowego sądowego prawa karnego na terytorium kraju z 1810 r. Więzienie w Radomiu od 1817 r. znajdowało się w budynku dawnego klasztoru benedyktynek (w 1809 r. klasztor został skasowany, a w budynkach zorganizowano lazaret). Budynek klasztorny był murowany, piętrowy, w kształcie czworoboku z wirydarzem pośrodku. Budynek stykał się od strony północnej z kościołem p.w. Św. Trójcy . Od 1820 r. odprawiane były nabożeństwa dla więźniów. Od 1846 r. urządzona była na pierwszym piętrze kapliczka więzienna . W więzieniu przetrzymywano osoby oskarżone o przestępstwa kryminalne i polityczne (uczestnicy powstań niepodległościowych, członkowie bojówek partii politycznych).
Więzienie radomskie podlegało: w odniesieniu do sądu – Sądowi Policji Poprawczej w mieście Radomiu, w odniesieniu gospodarczo-finansowym – pod Rząd Gubernialny Radomski, natomiast w strukturze administracyjnej pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych . Areszty sądowe (detencyjne) znajdowały się w 7 miastach guberni, mianowicie w: Kozienicach, Staszowie, Opatowie, Szydłowcu, Opocznie i Końskich. Miały tam siedziby Sądy Policji Prostej, z wyłączeniem Radomia i Sandomierza. W Radomiu i Sandomierzu od 1/13 września 1867 r. areszty detencyjne zostały przeniesione do więzień miejskich. Areszty detencyjne znajdowały się pod nadzorem miejscowych burmistrzów".

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 5 dni temu #31675 przez Andrzej Kuśnierczyk
I inne więzienie w budynku poklasztornym: Chęciny.



Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 4 dni temu #31683 przez Andrzej Kuśnierczyk
Sąd okręgowy w Piotrkowie był jednym z 10 sądów okręgowych
w Królestwie Poslkim. W 1876 r. nie wyróżniał się wielkością
od pozostałych sądów okręgowych, rozpoczynając funkcjonowanie w typowym
składzie, prezes, 2 wiceprezesów (urzędowo: towarzyszy prezesa) i 6 sędziów
(urzędowo: członków sądu), podzielony na trzy wydziały: karny, cywilny i hipoteczny.2
W momencie zakończenia czynności w Piotrkowie i ewakuacji w 1914 r. (początkowo
do Warszawy) składał się już z prezesa, 4 wiceprezesów i 26 sędziów
i dzielił się na 3 wydziały karne, 3 wydziały cywilne i wydział hipoteczny.3
Sytuowało to wówczas piotrkowski sąd na drugim miejscu w Królestwie, po warszawskim,
a przed lubelskim.W składzie sądu okręgowego w Piotrkowie do końca jego istnienia
utrzymali się na stanowiskach sędziów orzekających Polacy i to w liczbie czterech,
gdy w całym sądownictwie ogólnym Królestwa było wówczas tylko ośmiu
sędziów orzekających Polaków.4
W żadnym też sądzie okręgowym w Królestwie, poza piotrkowskim, w 1915 r.
Polak nie piastował stanowiska wiceprezesa. W Piotrkowie od 1881 r. do końca
wiceprezesem sądu, prezydującym w I wydziale cywilnym, był Stanisław Srzednicki.
To w tym sądzie odbył się w 1912 r. głośny proces o.Damazego Macocha.
W piotrkowskim więzieniu Macoch miał celę nr 13.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 1.454 s.