Topic-icon szukam Gorzelaków z Kamienicy Polskiej

1 rok 8 miesiąc temu #21952 przez MAŁGORZATA GORZELAK
Dzień dobry!
szukam osób noszących nazwisko Gorzelak mieszkających w Kamienicy Polskiej lub okolicach Rudnik Wielki, Borek. Z tych miejscowości wywodzą się moi przodkowie: pradziadek Franciszek Gorzelak ur. w Borku w 1865 r. ożeniony z Michaliną Kołaczyk z Konopisk, jego ojciec Antoni Gorzelak ur. w Rudniku Wielkim ożeniony z Joanną Grzyb ur. w Wanatach, dziadek Franciszka: Wincenty Gorzelak ożeniony z Katarzyną Musialik. wiem, że Franciszek miał starszego brata Piotra Gorzelaka ur. w Wanatach w 1864r.

proszę o jakiekolwiek informacje. Tworzę ciągle drzewo genealogiczne i planujemy zorganizować II zjazd rodzinny, chciałabym zaprosić jeszcze innych nieznanych mi członków rodziny, bo im nas więcej tym weselej :)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 8 miesiąc temu #21980 przez Piotr Chabrzyk
Szanowna Pani,
znalazłem conieco Gorzelaków podczas poszukiwania Chabrzyków w parafii Koziegłowy. Postaram się Pani przesłać jutro trochę skanów. Jak zauważyłem wszyscy pochodzą z Rudnika Wielkiego m. in. Józef Gorzelak.

Z pozdrowieniami

Piotr Chabrzyk
The following user(s) said Thank You: MAŁGORZATA GORZELAK

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 8 miesiąc temu #21995 przez Roman Huras
Pani Małgorzato,
w moim drzewie mam Antoniego Gorzelaka ur. 1780r w Rudniku Wielkim, zm. w 1831r również w Rudniku Wlk.
Podejrzewam, że Pani Wincenty i mój Antonii byli braćmi lub kuzynami.
Proszę o kontakt prywatny, może połączymy nasze gałęzie :)
Pozdrawiam
Roman

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 8 miesiąc temu #22000 przez MAŁGORZATA GORZELAK
dzień dobry!
dziękuję za odzew
nie wykluczam, że może być prawdą, że Wincenty Gorzelak miał brata Antoniego. Na razie nie dotarłam w którym roku rodził się Wincenty i w jakiej miejscowości
ale mam skan aktu małżeństwa Antoniego Gorzelaka z Joanna Grzyb i jako świadek wpisany jest Jędrzej Huras może to jakiś krewny Pana

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 8 miesiąc temu #22008 przez Piotr Chabrzyk
Andrzej Gorzelak, syn Szymona i Jadwigi w spisie akt z 1775
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 8 miesiąc temu #22012 przez MAŁGORZATA GORZELAK
dziękuję za informację będę sprawdzać :)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 8 miesiąc temu #22115 przez Piotr Chabrzyk
A tutaj mamy dwóch Antonich Gorzelaków tych samych rodziców z 1773 i 1780 roku :)
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 8 miesiąc temu #22116 przez Piotr Chabrzyk
Omyłka - 1780r.
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 8 miesiąc temu #22175 przez Florian Huras
Gorzelak to jedno z najstarszych nazwisk wsi Rudnik Wielki. Moi przodkowie przyjaźnili się, żenili i "trzymali" dzieci do chrztu.
www.genealodzy.czestochowa.pl/zasoby/art...a-najstarszych-rodow
Osobiście znałem Tadeusza Gorzelaka onegdaj dyrygenta Filharmonii częstochowskiej, jego brata Jana, i siostrę Marylę. To obrazy sprzed prawie pół wiecza. Wszyscy byli "muzycznymi talentami". Mieszkali w dzisiejszych "Kołyskach" czyli o rzut beretem od mojego domu. Wiem, że któraś z w/w osób mieszka w Częstochowie dzielnica "Północ".
Pozdrawiam Pani Małgosiu

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu - 1 rok 7 miesiąc temu #22513 przez Grzegorz Czarnecki
Witam.... to i ja sie podłaczę bo z tego wynika, żem jest z Wami skoligacony... ;) z Gorzelakami ;)
Moja praBabka Emilia Opic (Opitz/Opicowska) zd. Gorzelak urodzila sie w Rudniku 11.03.1903 roku :) :) jej ojciec i matka Antoni i Antonina zd. Żak, Gorzelakowie rowniez tam zamieszkiwali ;) dalsi to Walenty i Petronela zd. Jeziorowska, Gorzelakowie, wcześniej Agnieszka zd. Krawczyk i Maciej Gorzelak (ur. 1803r.;) i wczesniej do ktorych doszedlem najdalej to okolice ich narodzi ok. 1740/1750 roku Antoni i Marianna Gorzelak ;) i ród Matyja z Rudnik też się przewija ;)
Chrzestni mojej PraBabki byli (jak wynika z aktu urodzin i chrztu, którego oryginał mam w swoim rodzinnym archiwum-parafia Koziegłowy, chrztu udzielił 14.03.1903r. osławiony Wielebny X Skrzypiciel ;) Który potem wydalony został z Kościoła ;) ) Jan Cuglewski i Magdalena Gorzelak ;)

Ja nie znałem ICH, ale te geny we mnie pozostały

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #22524 przez henryk gierlik

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu - 1 rok 7 miesiąc temu #22525 przez Grzegorz Czarnecki
Jest "Grzelak"...... nastąpiła zmiana nazwiska przez "dostawkę" 'o"? Nie rozumiem za bardzo, ale chyba na to wychodzi?

Swoją droga może zrobię OT ale nurtuje mnie jedna sprawa... przed wrześniem 1939 roku moja praBabka odwiedza swoja rodzinę na terenie II RP. Granice Deutsches Reich/Polska przekracza 10.08.1938r. na przejściu kolejowym w Lublińcu. Przekracza ją na podstawie FREMDENPASS (który posiadam w archiwum rodzinnym). Jest to paszport wydawany "bezpaństwowcom", nie miało to chyba nic wspólnego z deutsche Volksliste DVL. Tak sądzę. Czy ktoś jest w stanie mi to wyjaśnić? Z Konsulatu RP w Berlinie otrzymuje 28 dniową wizę pobytową cel: odwiedziny rodziny w powiecie zawierciańskim. Również w paszporcie tym ma odnawiane wizy zezwalającą na pobyt na terenie Rzeszy. Temat troszkę mi się rozmył, moja ś.p. Babka nie chciała ze mną o tym rozmawiać... Jakieś cholernie złe wspomnienia... Nigdy się tego nie dowiedziałem. :( Babka urodziła się na terenie Niemiec w 1926 roku. Jej rodzice wyjechali na teren Niemiec za pracą ze wsi spod Tarnowa. Może mi ktoś pomóc w zakresie udzielenia informacji w tym zakresie, jak to możliwe ze Polacy tam siedzieli cała wojnę bez żadnych kłopotów? Czyżby jednak podpisali DVL? Nie mam na to żadnych dokumentów. Notabene PraBabka z Babką wróciły do Polski w 1948 roku jako repatriantki. Tutaj spotkały się z nieprzyjemnościami od UB i nie tylko. Nawiasem mówiąc moja Babka zdobyła edukację w Niemczech, tam miała praktyki zawodowe i ... nie potrafiła mówić dobrze po Polsku... uczyła się ortografii i pisania po polsku. Przepraszam, że w tym temacie piszę... Ale nie chce zakładać nowego..chyba, że przeszkadza to założę zupełnie nowy temat ;)

Ja nie znałem ICH, ale te geny we mnie pozostały

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu - 1 rok 7 miesiąc temu #22534 przez henryk gierlik
Najblissi rodzin zamieszkujacych na terenach Niemieckich tez takie Paszporty dostawali

Jesli chodzi o zapisy nazwiska przez O To typowe na SLASKU

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #22536 przez Grzegorz Czarnecki

henryk gierlik napisał: Najblissi rodzin zamieszkujacych na terenach Niemieckich tez takie Paszporty dostawali

Z tym, ze w tym przypadku nie ma "najbliższych".... Oni w Rzeszy sami mieszkali od ok. 1928 roku. Zastanawiam sie, że udało im się tam tyle lat przeżyć i to w trakcie rządów nazistów... tak bez podpisaywania listy...

henryk gierlik napisał: Jesli chodzi o zapisy nazwiska przez O To typowe na SLASKU

hmm... nie wiedzialem... czyli kolejne linie drzewa genealogicznego przede mna ;)

Ja nie znałem ICH, ale te geny we mnie pozostały

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #22537 przez henryk gierlik

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #22622 przez Witold Strąk
Pan Grzegorz Czarnecki.
Proszę o kontakt. Szczegóły w skrzynce wiadomości prywatnych.
Witold Strąk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 6 miesiąc temu #23130 przez Grzegorz Czarnecki
Tak, z racji tego, że wyjechała moja Prababka do Niemiec, kiedy Polski nie było jeszcze na mapach, stąd była bezpaństwowcem. Może i dlatego zniemczyli nazwisko aby mieć tam "lżejsze" życie. Cóż, kiedy wracali do Polski w 1948 roku to potrzebowali zaświadczenia o tym, że są Polakami. Na prawach repatriacji wracali do swojej Ojczyzny. "Swojej"... no może kraju Przodków. Bo "swoja" to Ona jeszcze długo nie była. :unsure:

Ja nie znałem ICH, ale te geny we mnie pozostały

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 3 dni temu #30431 przez Grzegorz Czarnecki
Panie Witoldzie moze sie Pan do mnie odezwac?

Ja nie znałem ICH, ale te geny we mnie pozostały

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 6 godzin temu #30454 przez Andrzej Kuśnierczyk
Językowo to dwa odmienne nazwiska : Grzela to odimienne - od Grzegorza ,
a Gorzelak od czasownika 'gorzeć' czyli od produkcji wódki, zwanej także przepalanką. Stąd 'gorzelany' (wyrabiający gorzałkę).

Polacy w Niemczech - temat rzeka. Do 1933 r. ( czyli dojścia do władzy w Rzeszy pewnego Austriaka) nie było problemów, może poza różnicami kulturowymi.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 6 godzin temu #30455 przez Andrzej Kuśnierczyk
Jeśli chodzi o listę narodowościową -umieszczano na niej Polaków, którzy dobrze rokowali jeśli chodzi o zniemczenie (musieli spelniać określone warunki), widziałem w dokumentach odmowy przyznania DVL ( lub Reichdeutscha) zdeklarowanym nazistom z Opolszczyzny a także Częstochowy - z powodu "polskości" (tak właśnie!). Co było po 1945 - wiadomo.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 1.003 s.