Topic-icon Bardzo proszę o pomoc w tłumaczeniu aktu z j. rosyjskiego

2 lata 10 miesiąc temu #15343 przez Monika Papierkowska - Urbaniak
Bardzo proszę o pomoc w tłumaczeniu aktu urodzenia Józefa Papierkowskiego
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 10 miesiąc temu #15347 przez Elżbieta Kowalska
Brzmi to mniej więcej tak:
Działo się w Mirzcach dnia 11/23 lutego 1890 roku o godzinie 5:00 wieczorem. Stawili się Aleksander Papierkowski, rolnik z Mierzyc, lat 21, w obecności Piotra Wojcika, lat 40 i Kacpra Krajewskiego, lat 50, rolników z Mierzyc i okazali nam dziecko płci męskiej urodzone w Mierzycach dnia wczorajszego o godzinie 5:00 wieczorem z żony jego Julianny z Mojów, lat 18. Dziecku temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadano imię Józef, a rodzicami jego chrzestnymi byli Piotr Łatus (?) i Teofila Kędra. Akt ten niepiśmiennym oświadczającym i rodzicom chrzestnym przeczytany został i podpisany tylko przez nas.
Powodzenia w poszukiwaniach!
The following user(s) said Thank You: Monika Papierkowska - Urbaniak

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 10 miesiąc temu #15360 przez Monika Papierkowska - Urbaniak
Pani Elżbieto bardzo dziękuję za przetłumaczenie aktu, jeśli mogę to proszę jeszcze o przetłumaczenie aktu zgonu Antoniego Papierkowskiego nr 36.

metryki.genealodzy.pl/metryka.php?ar=3&z...om=1.75&x=266&y=1719
Załączniki:
The following user(s) said Thank You: Elżbieta Kowalska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 10 miesiąc temu - 2 lata 10 miesiąc temu #15365 przez Elżbieta Kowalska
Tak to leci:
Działo się we wsi Mierzyce dnia 31.05/13.06.1906 roku o godzinie 10:00 po północy. Stawili się Paweł Kędra lat 40 i Józef Kula, lat 40,obaj chłopi z Mierzyc i oświadczyli, że dnia 29.05. (11.06) tegoż roku o godzinie 6:00 rano umarł we wsi Mierzyce Antoni Papierkowski lat 68, chłop, urodzony we wsi Skęczniew, a mieszkający we wsi Mierzyce, syn zmarłych Ludwika i Julianny małżonków Papierkowskich. Zostawił po sobie owdowiałą żonę Antoninę, mieszkającą we wsi Jaworzno. Po naocznym przekonaniu się o zgonie Antoniego Papierkowskiego Akt ten niepiśmiennym oświadczającym przeczytany został i podpisany tylko przez nas.
Pozdrowienia
The following user(s) said Thank You: Monika Papierkowska - Urbaniak

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu - 2 lata 9 miesiąc temu #15802 przez Monika Papierkowska - Urbaniak
Witam, Pani Elżbieto byłabym strasznie wdzięczna gdyby pomogła mi Pani w tłumaczeniu jeszcze jednego aktu urodzenia Stanisław Urbaniak nr 15. oraz akt ślubu Jan Urbaniak iMaryanna Kwaśna.
Załączniki:
The following user(s) said Thank You: Elżbieta Kowalska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu #15816 przez Elżbieta Kowalska
Pani Moniko, sama nie wierzyłam w to, że uda mi się odczytać te "bukwy". Skryba miał fantazję, albo rzadko kiedy był "przytomny". Poczułam satysfakcję, choć z nazwiskami już za bardzo nie ryzykowałam:

Folwark Piechów. Działo się we wsi Wierzchlas, dnia 4/16.11.1890 r. o godzinie 1:00 po południu. Oświadczamy, że w obecności świadków Antoniego Sarznskigo (?), lat 65 i Jana Pardeli(?), lat 56, obu rolników ze wsi Wierzchlas, zawarto ślub kościelny między Janem Urbaniakiem, kawalerem, lat 22, robotnikiem w folwarku Raducki, zamieszkałym w folwarku Ludwina, synem zmarłego Franciszka i żyjącej Wiktorii urodzonej Marczak małżonków Urbaniaków,
I Marianną Kwaśny, panną, lat 24, robotnica, we wsi Wierzchlas, zamieszkała w Folwarku Piechów, córka żyjącego Macieja i Barbary urodzonej Wolniak(?), małżonków Kwaśnych, rolników, zamieszkałych w Folwarku Piechów. Ślub poprzedziły trzy zapowiedzi przedślubne w tutejszej kościele parafialnym w niedziele 1) 30.09./12.10., 2) 7/19.10 i 3) 14/26.10 tegoż roku. Nowożeńcy oświadczyli, że żadnej umowy przedślubnej nie zawierali. Akt ten nowożeńcom i świadkom przeczytany przez nas i
przez nich podpisany został.
Folwark Piechów. Działo się we wsi Wierzchlas, dnia 25.04./7.05.1891 r. o godz. 11:00 po południu. Stawił się Jan Urbaniak, robotnik w Folwarku Piechów, lat 23, w obecności świadków Jana Pardeli(?) lat 55 i Jana Kamińskiego, lat 33, okazał nam dziecię płci męskiej i oświadczył, że urodziło się, w Folwarku Piechów, dnia wczorajszego tegoż roku, o godzinie 3 po południu, z jego żony Marianny urodzonej Kwaśny, lat 25. Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym odbytym
dano imię Stanisław, a rodzicami jego chrzestnymi byli (……). Akt ten oświadczającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytany i podpisany tylko przez nas został.
A tu link, który może się Pani przydać:
sieradzkiewsie.blogspot.com/search/label/Gmina%20Wierzchlas
Pozdrowienia

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu - 2 lata 9 miesiąc temu #15984 przez Monika Papierkowska - Urbaniak
Witam ,
Pani Elżbieto mam jeszcze jeden akt z który niestety nie do końca potrafię sobie poradzić :( Wydawało mi się ze tłumaczenie idzie mi już coraz lepiej ale niestety w tym przypadku( znów te bukwy co poprzednio) muszę się poddać. akt nr 19. Franciszek Urbanik
Załączniki:
The following user(s) said Thank You: Elżbieta Kowalska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu #15988 przez Elżbieta Kowalska
Dzień dobry Pani Moniko, no to łączymy siły, bo skryba miał talent, fakt.... Proszę z tym co ja wymysliłam, najgorzej z nazwami własnymi, ale:
19. Folwark Ludwina. Działo się we wsi Wierzchlas, dnia 29.05./10.06.1886 r. o godz. 9:00 rano. Stawił się Jan Pardalski(?) lat 55 i Jan Urbanik, lat 55, obaj rolnicy we wsi Wierzchlas, oświadczyli, że w Folwarku Ludwina, dnia wczorajszego, o godzinie 10:00, umarł Franciszek Urbanik, robotnik, lat 50, pracujący w Folwarku Wydzieracz(?), a zamieszkały w Folwarku Ludwina, syn zmarłego Tomasza i Katarzyny urodzonej Respondek (?), małżonków Urbaników, żyjącej przy matce we wsi Kraszkowice. Zostawił po sobie owdowiałą żonę Wiktorię urodzoną Marczak (?). Akt ten oświadczającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytany i podpisany tylko przez nas został

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu #15989 przez Monika Papierkowska - Urbaniak
Bardzo dziękuję za pomoc :) Nazwy własne to Perdaszek i Widorac (Widoradz obecnie) nazwisko matki jest prawidłowe. Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam
The following user(s) said Thank You: Elżbieta Kowalska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu - 2 lata 9 miesiąc temu #16044 przez Monika Papierkowska - Urbaniak
Pani Elżbieto nie mogę rozszyfrować kim byl ojciec Ignacego Bąceli :( w załączniku akt nr 15 bardzo proszę o pomoc.
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu #16049 przez Elżbieta Kowalska
Pani Moniko, to akt urodzenia Ignacego syna Marianny Woźnej, panny. Zgłoszenia dokonuje Ewa Bącel, akuszerka wiejska i dwóch świadków.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu #16105 przez Monika Papierkowska - Urbaniak
Bardzo dziękuje za pomoc. Zastanawia mnie jednak dlaczego Ignacy otrzymał nazwisko Bącela??
W załączniku dodaje jeszcze jeden akt z którym nie mogę sobie poradzić interesuje mnie konkretnie kim był, jaki zawod wykonywał ojciec, Mateusz Duszyński oraz data urodzenia Agnieszki akt. nr 39
Załączniki:
The following user(s) said Thank You: Elżbieta Kowalska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu #16108 przez Elżbieta Kowalska
Dzień dobry Pani Moniko, Mateusz był rolnikiem, miał 29 lat, a Agnieszka urodziła się 7/19.04.1881 r. Natommiast z Ignacym to kłopot, faktycznie. Pierwotnie był zapisany jako Bącel-to te pokreślone miejsca. Może kolejne akty coś wyjaśnią.Różne pomysły mi przychodza do głowy, może zabrała go od razu akuszerka jako krewna ojca? Czy sprawdzała Pani akt zgonu Woźnej? Może zmarła po jego urodzeniu? Zgłoszenie jest 18.01., a urodził się 11.01. to długi okres jak na tamte czasy. Może tu tkwi odpowiedź?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu #16131 przez Monika Papierkowska - Urbaniak
Znalazłam akt ślubu Ignacego Bąceli, dołączam w załączniku, jest w nim wzmianka tylko o jego Matce Maryannie Bąceli niestety jej aktu ślubu ani aktu zgonu jeszcze nie udało mi się odnaleźć.
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu #16134 przez Elżbieta Kowalska
...na szybko, bo pewnie Pani ciekawa. Ignacy ma 23 lata. Matka tu wystepuje jako Bącela. Jest służącą w Świątkowicach, czyli żyje. Ignacego urodziła w wieku 24 lat, jako panna. Całośc tłumaczenia podam po 22:00. Emocje...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 9 miesiąc temu - 2 lata 9 miesiąc temu #16146 przez Elżbieta Kowalska
...i jest tak:
Nr 14. Świątkowice, Hipolitów. Działo się we wsi Lututów, dnia 18/30.01.1893 r. o godz. 2:00 po południu, w obecności swiadków Piotra Kowalczyka, lat 42 i Michała Majdy, lat 30, obu z Dobrosławia, zawarto ślub kościelny między Ignacym Bącalem, kawalerem, lat 24, urodzonym i zamieszkałym przy matce w Świątkowicach, synem Marianny Bącal, służącej
I Marianną Cichecką , panną, lat 23, urodzona i żyjąca przy rodzicach Hipolitowie, córka Mateusza i Franciszki urodzonej Kaczmarek, małżonków Cicheckich, rolników. Ślub poprzedziły trzy zapowiedzi przedślubne w tutejszym kościele parafialnym 3,10,17/15,22,29.01. tegoż roku. Nowożeńcy oświadczyli, że żadnej umowy przedślubnej nie zawierali. Ślubu udzielił ks. Ludwik Kobuszewski, wikary tutejszej parafii. Akt ten obecnym niepiśmiennym przeczytany i przez nas tylko podpisany został.
(Hipolitów dziś się nazywa Hipolity)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 miesiąc 3 tygodni temu #29550 przez Monika Papierkowska - Urbaniak
Dzień dobry Pani Elżbieto :) po prawie 3 latach przerwy próbuję wyjaśnić zagadkę nazwiska Ignacego Bąceli i pochodzenie jego matki. Znalazłam akt ur Marianny w którym ojciec nosi nazwisko Woźny natomiast w akcie małżeństwa rodziców Marianny, ojciec Jozef nosi nazwisko Bącela. W załączniku dołączyłam akt śmierci Ludwiki Woźnej, siostry Marianny, która zmarła jako Bącela. Niestety jest on po rosyjsku i mam spory problem z informacja kogo pozostawiła Ludwika umierając? Bardzo proszę o przetłumaczenie aktu.
Załączniki:
The following user(s) said Thank You: Elżbieta Kowalska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 miesiąc 3 tygodni temu #29624 przez Elżbieta Kowalska
Miło Panią widzieć :) Nasi Przodkowie pozostawiają nam czasami niezłe rebusy. Najbardziej denerwujące jest to, że wielu zagadek już nie rozwiążemy. Pozdrawiam serdecznie :)

Nr 73. Świątkowice. Działo się w osadzie Lututów, dnia 18.04./1.05.1904r. o godzinie 9:00 rano. Stawili się Ignacy Boncel, lat 33, Tomasz Owczarek, lat 45, rolnicy ze Świątkowic i oświadczyli, że dnia 16/29.04. tegoż roku, o godzinie 2:00 po południu, w Świątkowicach, Ludwika Boncel, tamże urodzona, lat 70, córka Józefa i Ewy urodzonej Cichecka(?), komornica. Po naocznym przekonaniu się o śmierci Ludwiki Boncel, akt ten oświadczającym niepiśmiennym przeczytany, przez nas tylko podpisany został

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.504 s.