Perełki genealogiczne

Inwentarz Przystajni i pozostałych miejscowości należących do Ksawerego Paciorkowskiego w roku 1848

Jedną z rzeczy, która sprawia mi wiele przyjemności jest na pewno buszowanie po zasobach archiwalnych. Ten zapach papieru, odręczne pismo, wycinki z gazet, odciski palców. Człowiek dotyka historii i jednocześnie czuje się jej uczestnikiem.

Była to kolejna wizyta w moim ulubionym archiwum, w Częstochowie. Po kilku godzinach oglądania różnych akt, dostała się w moje ręce stara księga, dla której sam wypisywałem kartę. Pomyślałem, że pewnie komuś wypadła przy przeglądaniu tej księgi. Zacząłem ją wertować i po raz pierwszy zadrżały mi ręce. Nie spotkałem się jeszcze z tymi informacjami zarówno na forum jak i w licznych opracowaniach naukowych czy nawet pracach magisterskich. Poczułem się jak odkrywca :). Naprawdę. Nawet jeśli okaże się, że materiał jest znany. No cóż, przez chwilę czuję się jak pionier i dzielę się z Wami tym co znalazłem.

Robert Kunert

Inwentarz Przystajni i pozostałych miejscowości należących do Ksawerego Paciorkowskiego w roku 1848 - zdjęcia w galerii.

Zaloguj się aby skomentować

Elżbieta Krasińska - akt zgonu

Elżbieta pochowana jest w krypcie kościoła parafialnego Złotym Potoku. Wejście do krypty przykryte jest żelazną płytą z napisem ułożonym prawdopodobnie przez ojca w którym czytamy m.in.: “To dziecie przedziwnej było urody - I nigdy w życiu nie skłamało - Takie mu świadectwo wraz ze łzami, na grobie - Składają rodzice”. Matka dała dowód swej miłości córce, malując obraz Matki Boskiej o rysach twarzy Elżbiety (wisi on na ścianie kaplicy). W krypcie kaplicy spoczywają jeszcze z rodziny Raczyńskich: Konstanty (1906 - 24), Rogierek i Edward Maria (zmarli wkrótce po urodzeniu), synowie hrabiego Karola Raczyńskiego.

Skan zgonu pochodzi z:
Księgi aktów zejścia cywilno-religijnych parafii Potok 1853-1905.
Rękopis, 38cm x 23,5 cm Sygnatura KM 1410
Archiwum Archidiecezji Częstochowskiej

Zaloguj się aby skomentować

Zapomniane krypty w kościele w Kruszynie (Parafia św. Macieja Apostoła, Archidiecezja Częstochowska)

Zdarza się, że przy okazji poszukiwań własnych przodków natrafiamy na coś zupełnie nieoczekiwanego i zaskakującego, co może prowadzić do odkryć z dziedzin pokrewnych – np. archeologii.

A zatem:

Mój 4x pradziadek Mateusz Worwąg według aktu zgonu z 1791, pochowany został w kościele w Kruszynie w grobie "sub Majori Altari" co się tłumaczy "pod Wielkim Ołtarzem". W księgach zgonów kruszyńskich z lat 1770-1802 zapisanych jest jeszcze kilkadziesiąt pochówków z tego okresu wskazujących, oprócz grobu pod Wielkim Ołtarzem (znaczniejsi chłopi, rzemieślnicy), również na groby pod ołtarzem św. Józefa (szlachta) i jeden pochówek pod ołtarzem Pana Jezusa Ubiczowanego (proboszcz). I nic w tym nie byłoby dziwnego, gdyby nie to, że obecnie śladu po tych grobach nie ma!

Skontaktowałem się z obecnym proboszczem z Kruszyny ks. Dariuszem Conem, który stwierdził, że wprawdzie w kościele jest jedna krypta z wejściem z zewnątrz kościoła, mniej więcej właśnie pod wielkim ołtarzem, ale tam mojego przodka nie ma na pewno, bo leżą tam książęta Lubomirscy i innych szczątków tam nie ma.

Padła sugestia, że może to kwestia niewłaściwej interpretacji łaciny, że może chodzi o groby na zewnątrz kościoła zlokalizowane w pobliżu ww. ołtarzy. Fakt, teoretycznie mogło tak być. Ale...

Czytaj więcej: Zapomniane krypty w kościele w Kruszynie (Parafia św. Macieja Apostoła, Archidiecezja Częstochowska)
Zaloguj się aby skomentować

Okno Życia 200 lat temu

Ponik 51. Roku Tysięcznego osiemsetnego dwunastego dnia dwudziestego szóstego Miesiąca Sierpnia o godzinie dziesiątej przed południem, przed Nami Plebanem Potockim Urzędnikiem Stanu cywilnego gminy Potockiej Powiatu Lelowskiego w Departamencie Krakowskim stawił się Jan Rogala Włościanin półrolnik liczący lat czterdzieści dwa we wsi Potoku osiadły i oświadczył Nam iż dnia dwudziestego szóstego Miesiąca Sierpnia roku Tysięcznego osiemsetnego dwunastego o godzinie szóstej rano będąc w towarzystwie Małgorzata Garncarka Włościanka półrolniczka licząca lat czterdzieści we wsi Poniku zamieszkała i Franciszka Rogalika Włościanka pólrolniczka we wsi Poniku zamieszkała znalazł w Kapliczce Świętego Jana Nepomucena przy moście która nad rzeką we wsi Poniku dziecię tak jak nam je ukazuje powinięte w złe pieluchy w poduszce pstrą poszewką zaszyte za pieluchami kartka na której napisane te słowa To dziecię jest niechrzczone, bardzo proszę za nim żeby było ochrzczone jak najprędzej. Obejrzawszy to dziecię zeznaliśmy, iż jest płci męskiej i zdawało się mieć dni osiem wieku, innych znamion żadnych na sobie niemające. Zatem napisaliśmy je pod nazwiskiem Najdukowski i imieniem Augustyn i nakazaliśmy, ażeby oddane było do Administracji Gminy Potoku. Czego spisaliśmy akt w przytomności świadków Jędrzeja Stali mieszczanina rolnika liczącego lat sześćdziesiąt w mieście Janowie zamieszkałego i Wojciecha Migalskiego Włościanina wyrobnika liczącego lat czterdzieści dwa we wsi Potoku zamieszkałego. Po czem niniejszy protokoł przeczytany i podpisany został przez Nas, bo oświadczający i świadkowie pisać nie umieją.

Zaloguj się aby skomentować

Akt zgonu Władysława Biegańskiego

Częstochowa, parafia św. Zygmunta, akt zgonu nr 139/1917

Dnia 5 lutego 1917 roku o godzinie 10 przed południem, stawili się Wacław Płodowski, lat 35, Dyrektor Gimnazjum i Kazimierz Ludwik dwóch imion Sabok, lat 32, nauczyciel, zamieszkali w mieście Częstochowie i oświadczyli, że w dniu 29 stycznia 1917 roku o godzinie 3 po południu w Częstochowie umarł Władysław Biegański, lat 59, Doktór Medycyny, urodzony w Grabowie w Księstwie Poznańskiem, zamieszkały w mieście Częstochowie, syn Tomasza i Bibjanny z Danielowiczów małżonków Biegańskich. Pozostawił po sobie żonę Mieczysławę z domu Rozenfeld-Biegańską. Akt po odczytaniu stawającym przez nas i przez nich podpisany został. [podpisy]

Zaloguj się aby skomentować